aktualności

23 WRZ 2022

"W Ukrainie zamknięto obchody roku Św. Zygmunta Felińskiego"

Autor: S. Barbara Borowiak

  „Kościół zatem to ognisko. W którym spotykają się wszystkie promienie miłości płynące z nieba ku ziemi i z ziemi ku niebu. To widzialne świadectwo rozmiłowania Stwórcy i stworzenia.”

  Św. Zygmunt Feliński Pisma

  16 września w Dźwiniaczce na terenie Archidiecezji Lwowskiej, odbyło się uroczyste poświęcenie odnowionego kościoła Matki Bożej Anielskiej, a tym samym zamknięto obchody Roku Św. Zygmunta Szczęsnego-Felińskiego, związane z dwusetną rocznicą urodzin Arcybiskupa –Wygnańca.
  Św. Zygmunt Szczęsny Feliński po zesłaniu w głąb Rosji, nigdy nie mógł powrócić do Warszawy. Założył zatem w Dźwiniaczce nasze Zgromadzenie, oraz jako duszpasterz ludu wiejskiego, wybudował kościół, który do dziś jest pamiątką po wyjątkowym Patriocie, oraz miejscem modlitwy Polaków i Ukraińców.
  Świątynia powstała z inicjatywy przyszłego Świętego, który powracając z carskiego zesłania, osiedlił się w tej małej wsi na ziemi tarnopolskiej. Historia kościoła rozpoczyna się od kaplicy dworskiej Hrabiny Koziebrodzkiej, w której od sierpnia 1883 roku na prośbę i zaproszenie wyżej wspomnianej Hrabiny, Kapelanem został Arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński. Kaplica dworska była niewielka, stąd też Arcybiskup podjął decyzję budowy kościoła. W 1885 roku sprowadził do Dźwiniaczki Siostry z założonego przez siebie - naszego -Zgromadzenia Zakonnego. Tu też przez wiele lat za życia Arcybiskupa i po jego śmierci działał Nowicjat Zgromadzenia, a rok później, ze względu na zwiększającą się liczbę chcących się uczyć dzieci, rozbudował dom Sióstr. W 1892 również z tego względu został inicjatorem budowy pierwszej szkoły w Dźwiniaczce. W 1893 roku budowa kościoła została rozpoczęta i finansowana pod każdym względem z własnych środków Arcybiskupa, jednak jej dokończenia nie doczekał, bowiem Pan powołał go do siebie. Trumnę z ciałem złożono w grobowcu rodziny Kęszyckich. Po latach zdecydowano o przeniesieniu ciała do Warszawy, a w kościele do którego przeniesiono trumnę z kaplicy grobowej, 31 maja 1920 roku odbyła się uroczystość pożegnalna. Siostry naszego Zgromadzenia z wielkim trudem, jednak dokończyły dzieło rozpoczęte przez Założyciela.
  Wspomniane wyżej poświęcenie mogło być zrealizowane właśnie dzięki inicjatywie naszego Zgromadzenia, zatem Siostry Franciszkanki RM z Ukrainy i Polski obok Sióstr Szarych Urszulanek z Kamienia Podolskiego i Sióstr Niepokalanek z Jałowca, wzięły udział w tym niezwykłym wydarzeniu. Matka Janina Kierstan, odwiedzając Kościół w Dźwiniaczce rok po ponownym otwarciu go po ponad 70 letnim zamknięciu zainicjowała jego remont. Jej ogromna miłość do Założyciela, jej przekonanie, że córki są zobowiązane do wszelkich poświęceń oraz wdzięczności dla Ojca sprawiły, że mimo ogromnych, wciąż piętrzących się trudności zdołała wszystko przezwyciężyć i doprowadzić świątynię do należytej świetności. Z niewątpliwą Bożą pomocą, ale również ogromnym zaangażowaniem Ks. Jacka Waligóry z Halicza i Ks. Marka Hułyka z Zaleszczyk, którzy koordynowali toczące się prace i dbali o wszelakie zaopatrzenie ten jakże ważny dla nas kościół znów cieszy się wdzięcznością tamtejszych parafian. Fakt, iż kościół został tak pięknie odrestaurowany, to także zasługa Pani Switłany Michajłowej Kapitanczuk - sprawującej urząd Sołtysa wioski Dźwiniaczka do 2021 roku oraz Pani Olgi Dmytriwnej Biłołus, pełniącej tę rolę obecnie. Obie Panie z ogromną życzliwością wspierały realizację prac.
  Niezwykle budującym jest fakt, iż młodzi ludzie - delegaci lokalnej społeczności, pięknymi słowami powitali Arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego i procesyjnie wprowadzili do świątyni, która nie pomieściła wszystkich wiernych przybyłych na tę uroczystość.
  Podczas odbywających się uroczystości Matka Janina powiedziała:
„To czego potrzeba Kościołowi, to wzajemnego otwarcia się. I my tego w Dźwiniaczce, przez te lata, kiedy tutaj pielgrzymowaliśmy, doświadczyliśmy Obok naszego kościoła, wybudowanego przez Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, znajduje się cerkiew. I kiedykolwiek spotykaliśmy się, modliliśmy się razem. Wychodziliśmy z cerkwi orszakiem, razem ze wspólnotą cerkiewną i podróżującymi z Polski, przez całą trasę odmawialiśmy różaniec. Po każdej tajemnicy, chór cerkiewny śpiewał pieśń”.
  Ks. Jacek Waligóra w rozmowie z reporterem Panem Konstantym Czawaga stwierdził: „Kiedyś siostry Franciszkanki Rodziny Maryi dokończyły budowę kościoła rozpoczętą przez założyciela – św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Dzisiaj siostry podniosły z ruin sprofanowaną świątynię. Myślę, że założyciel w niebie cieszy się z dzieła swoich duchowych córek” I my jesteśmy pełne nadziei, że tak właśnie jest. Wracając zaś do tego wspaniałego wydarzenia, mającego miejsce w przededniu liturgicznego wspomnienia Św. Zygmunta… Uroczystej konsekracji świątyni dokonał Arcybiskup Lwowski Mieczysław Mokrzycki. Mszę Świętą w otoczeniu 35 kapłanów współkoncelebrowali Biskup Łucki Witalij Skomarowski, emerytowany Biskup Marian Buczek oraz liczni księża katoliccy obrządku łacińskiego i greckiego. W liturgii wzięli udział miejscowi katolicy obu obrządków oraz pielgrzymi z innych miejscowości Galicji i Wołynia. Kazanie wygłosił Biskup Witalij Skomarowski, na terenie którego diecezji, we wsi Wojutyn koło Łucka na Wołyniu, 1 listopada 1822 r. urodził się przyszły Święty Zygmunt, spędził tu także dzieciństwo i młode lata. Po zakończeniu nabożeństwa Arcybiskup Mokrzycki podziękował naszym Siostrom, Ks. Jackowi Waligórze i Ks. Markowi Hułykowi oraz innym dobrodziejom i robotnikom, którzy podjęli starania o odbudowę świątyni. Nie mogło też zabraknąć modlitwy za Księdza Mykołę Susa - Proboszcza grecko-katolickiej parafii Dźwiniaczki, który niedawno odszedł do domu Ojca, a który dołożył wielu starań, aby kościół Matki Bożej Anielskiej znów stał się miejscem modlitwy.
  Po zakończonej liturgii Eucharystii Ksiądz Arcybiskup Mieczysław podziękował wszystkim uczestnikom, ale szczególnie tym osobom, które były bezpośrednio zaangażowane w proces prac remontowych. I tak Medalem Papieża Franciszka zostali obdarowani:
  Matka Janina Kierstan, Ks. Dr Jacek Waligóra, Ks. Marek Hułyk, Pani Sołtys Switłana Michałowa Kapitanczuk i Pani Sołtys Dmytriwna Biłołus. W imieniu naszej wieleńskiej wspólnoty serdecznie wszystkim gratulujemy i dziękujemy - Bóg Zapłać.
  Jestem pełna nadziei, że udręczona wojną Ukraina błagając każdego dnia o pokój dla siebie i całego świata, znajdzie w Świętym Zygmuncie Patrona i Orędownika.

  Szczęść Boże
  S. Barbara Borowiak

17 WRZ 2022

"Co mnie czeka?"

Autor: S. Ewa Pollus

  „Co mnie czeka, nie wiem i obojętną jest dla mnie rzeczą, bo wszystko zniosę w pokorze, więc czy na Syberii, czy na wygnaniu będę, arcybiskupem być nie przestanę, dopóki albo Pan nie przetnie życia mego, albo z woli Bożej, z woli Ojca Św. i z woli własnej laski pasterskiej nie zmienię na kostur żebraczy”

  Zygmunt Szczęsny Feliński

  17 września - w dzień narodzin dla nieba Świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego - w Katedrze Warszawskiej odbyła się uroczysta Msza Święta dziękczynna za Jego Świętość. Liturgii przewodniczył Ksiądz Kardynał Kazimierz Nycz, który w swojej homilii wskazał, że Arcybiskup Szczęsny Feliński, to jeden z najpiękniejszych Świętych, jakich przywołuje się w Archidiecezji Warszawskiej. To postać wielowymiarowa, ktoś, kto potrafił w różnych rzeczywistościach dostrzegać jeden Kościół. Myślę, że świadczą o tym dobitnie cytowane na początku słowa.
  Siostry Rodziny Maryi z wdzięcznością za dar życia Świętego Założyciela, wzięły liczny udział w tej Eucharystii, która była kolejnym etapem obchodów uroczystości związanych z dwusetną rocznicą Jego urodzin.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

10 WRZ 2022

"Bóg poświęcający się dla człowieka i człowiek poświęcający się dla Boga"

Autor: S. Ewa Pollus

  „Bóg poświęcający się dla człowieka i człowiek poświęcający się dla Boga - oto jest tajemnica Kościoła, tajemnica miłości zarazem.”

  Zygmunt Feliński Pisma

  10 września w pomieszczeniach Wyższego Seminarium Duchownego miała miejsce Kongregacja Duchowieństwa Archidiecezji Lwowskiej. Poprzedziła ją Adoracja Najświętszego Sakramentu oraz Eucharystia, której Przewodniczył Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki w koncelebrze z Biskupem Edwardem Kawą i Biskupem Seniorem Marianem Buczkiem. Na ołtarzu wystawiono i uczczono relikwie naszego Świętego Założyciela oraz Błogosławionego Jakuba Strzemię - Franciszkanina urodzonego na terenie diecezji krakowskiej. Siostra Antonietta Frącek wygłosiła referat obejmujący relacje Świętego Arcybiskupa Zygmunta Felińskiego z Kościołem i Narodem. Obok kapłanów i sióstr zakonnych z różnych zgromadzeń lwowskiej archidiecezji, w Mszy Świętej uczestniczyło około 390 młodych ludzi, bowiem Kongregacja połączona była z corocznym Dniem Młodzieży, który ma miejsce właśnie w Brzuchowicach.
  Na zakończenie Mszy Świętej Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki tradycyjnie wręczył medale Błogosławionego Jakuba Strzemię ludziom, którzy przyczynili się do rozwoju Kościoła lwowskiego.
„Udział w celebracji tej uroczystości to znak i manifestacja naszej wiary wobec świata, ale także znak jedności z tymi, którzy dbając o tradycję i szerzenie wiary na naszej ziemi, nie zapominają o swoich korzeniach i wspierają Kościół Lwowski duchowo i materialnie.”
  Dziękując dobremu Bogu za naszego Świętego Założyciela prośmy Go o nieustanne wstawiennictwo za nami u Boga Ojca.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

20 WRZ 2022

"Czy Go znacie?"

Autor: S. Ewa Pollus

  „O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone", wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę...”

  Ojciec Pio

  25 maja 1887 w wiosce Pietrelcinie przyszedł na świat piąty z ośmiorga rodzeństwa - Franciszek i został ochrzczony w kościele Matki Boskiej Anielskiej, położonym w górnej części Pietrelciny, zwanej „Zamkiem”. Jego ojciec dzierżawił kawałek ziemi i z tego utrzymywał rodzinę. Od wczesnych lat Franciszek pomagał w ciężkiej pracy na roli, a przede wszystkim przy wypasie owiec. Po ukończeniu piętnastu lat, poszedł za głosem powołania i został przyjęty do nowicjatu w Morcone, gdzie 22 stycznia 1903 r. przywdział habit Świętego Franciszka, przyjmując imię Brat Pio. Ponieważ był słabego zdrowia, często przebywał w rodzinnych stronach na rekonwalescencji. Obawiano się, że nie dotrwa do kapłaństwa, a jeśli nawet, to nie będzie w stanie żyć w surowej regule Św. Franciszka. Silną wolą Ojciec Pio przezwyciężył jednak wszystkie trudności i 10 sierpnia 1910 r. otrzymał święcenia kapłańskie w katedrze w Benevento.
  20 września 1918 r. obdarzony został zjawiskiem nadzwyczajnym - stygmatami. Pojawiły się one już wcześniej - w roku 1910, w Piana Romana w okolicy Pietrelciny, jednak dzięki jego modlitwom pozostały niewidoczne. Kiedy jednak pojawiły się na stałe wywołały rozgłos, a wieść o świętości zakonnika rozeszła się po całym świecie. Wszystkim, którzy do niego przybywali udzielał wskazań dotyczących życia duchowego, napominał i przykładem uczył, że podstawą życia musi być modlitwa.
  Ojciec Pio posiadał zdolność widzenia wnętrza duszy człowieka dzięki natchnieniom Boga. Ta zdolność objawiała się zwykle podczas spowiedzi i wtedy przypominał spowiadającym się zapomniany przez nich grzech. Jego konfesjonał był „katedrą miłosierdzia” W przeddzień śmierci, 22 września 1968 roku Św. Ojciec Pio odprawił ostatnią Mszę. Zmarł 23 września 1968 r. około godziny 2,30 w swojej celi, wypowiadając ostatnim tchnieniem słowo „Maryja”. 16 czerwca 2002 roku Jan Paweł II ogłosił Ojca Pio Świętym. W tej niezwykłej uroczystości Jego kanonizacji wzięło udział 300 000 osób. Już wkrótce - 23 września obchodzić będziemy wspomnienie Ojca Pio. Prośmy zatem, aby wspierał nas każdego dnia, wypraszał u Boga potrzebne łaski, a w tym niezwykle trudnym czasie, szczególnie błagajmy Go o wyjednanie pokoju na całym świecie.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

15 WRZ 2022

"W obozie koncentracyjnym w Ravensbruck"

Autor: S. Ewa Pollus

  "Przez wiele długich dni, mozolnie, na sitach, oddzielaliśmy od ziemi prochy ludzkie, maleńkie fragmenciki kości ludzkich, ale także przepalone elementy garderoby, spinki do włosów, klamerki, sprzączki, zapinki, haftki, guziki . W 2019 roku powróciliśmy po swoich"

  prof. Krzysztof Szwagrzyk

  W marcu 1939 roku z rozkazu Heinricha Himmlera - szefa niemieckiej formacji SS i bliskiego współpracownika Adolfa Hitlera został uruchomiony obóz koncentracyjny w Ravensbruck, który w krótkim czasie stał się głównym obozem koncentracyjnym dla kobiet. Na około 50 tysięcy szacuje się liczbę uśmierconych w nim osób, przy czym najliczniejszą grupę wśród więźniarek – około czterdziestotysięczną - stanowiły Polki. Na Polkach właśnie wykonywano zbiorowe egzekucje, a także pseudonaukowe, brutalne eksperymenty.
  Spopielone szczątki ofiar były chowane w urnach na cmentarzu Fuerstenbergu albo były wrzucane do znajdującego się w pobliżu obozu jeziora Schwedt. Od 1 do 12 kwietnia 2019 roku IPN prowadził na tych terenach prace badawcze, podczas których odnaleziono urny z tabliczkami - zawierające prochy Polek. 6 września bieżącego roku polową Mszą Świętą celebrowaną przez Arcybiskupa Szczecińsko - Kamieńskiego Andrzeja Dzięgę, rozpoczęły się w Ravesbruck uroczystości pogrzebowe odnalezionych prochów. Udział w nich wzięły Siostry Franciszkanki RM z Warszawy i z Wielenia z Wikarią Zgromadzenia - S. Wandą Mikicką i Matką Janiną Kierstan, które zapalając znicz pod tablicą upamiętniającą ponad 40000 zamordowanych Polek, oddały tym samym cześć czterdziestu czterem Siostrom naszego Zgromadzenia - więźniarkom obozu. Po zakończonej Mszy Świętej przedstawiciele organizacji rządowych, z Panią Małgorzatą Gosiewską - Wicemarszałkiem Sejmu, Panem Wojciechem Kolowskim - Sekretarzem Stanu w Kancelarii Prezydenta, Panią Ewą Matecką - Senator RP, Dr Hab. Panem Krzysztofem Szwagrzykiem - Wiceprezesem IPN, Panem Ministrem Józefem Kasprzykiem - Szefem Urzędu do Spraw kombatantów i Osób Represjonowanych, a także Polonią z Berlina, młodzieżą szkolną, przedstawicielami organizacji narodowych oraz Wojskiem Polskim z Kompanią Reprezentacyjną odczytali słowo na okoliczność przeżywanych uroczystości. Swój udział zaznaczyła również Fundacja Cultura Memoriae z Panią Prezes Hanną Nowakowską i Księdzem Doktorem Robertem Ogrodnikiem pełniącym funkcję Wiceprezesa Fundacji. Stronę niemiecką reprezentował Prezydent Landu Brandenburgia, a także Ksiądz Proboszcz miejscowej parafii. Ze wzruszeniem pragnę podkreślić obecność na uroczystościach byłych więźniarek - Pani Barbary Piotrowskiej, która trafiła do obozu jako dziecko i Pani Profesor Wandy Półtawskiej, która doświadczyła na sobie eksperymentów medycznych. Przy grobie zamordowanych więźniarek, przy którym Wartę Honorową pełniło Wojsko Polskie, Pani Wanda powiedziała: "W tym cmentarzu, w tym pomniku kryją się wszyscy ludzie, którzy zrozumieli, kim są. To jest dla pamięci o tym, co jest człowieczeństwo"
  Dzisiaj znów istnieje realne zagrożenie dla pokoju dlatego, jak napisał w liście odczytanym podczas uroczystości Pan Premier Mateusz Morawiecki: "Musimy chronić tych, którzy potrzebują pomocy i uciekają przed okrucieństwami, musimy też pamiętać i ścigać sprawców. Dramatyczne historie ukraińskich kobiet pokazują nam, że to nie jest odległa historia, że podobne cierpienia mają miejsce obok nas. Także od nas zależy, jaka będzie reakcja świata"
  Pani Barbara Piotrowska natomiast powiedziała: "Pokolenie ocalonych z piekła drugiej wojny światowej odchodzi i tym głośniej wołamy, apelujemy do polityków wszystkich opcji o powstrzymanie przemocy i zbrodni ze strony agresora – Rosji. Potrzebna jest solidarność wszystkich państw w staraniach o zakończenie działań wojennych i oswobodzenie Ukrainy".

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

07 WRZ 2022

"Z ziemi wołyńskiej do Wielkopolski…"

Autor: S. Ewa Pollus


  Pierwsza wrześniowa niedziela zapisała się wielkim dla naszego zgromadzenia wydarzeniem. Podczas Mszy Świętej o godzinie 11,45 do wieleńskiego kościoła parafialnego zostały uroczyście wprowadzone relikwie Świętego Założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Już od pierwszej Mszy Świętej S. Anna Maciejewska przybliżała parafianom tę piękną postać Warszawskiego Arcybiskupa. Postać z pewnością najważniejszą dla nas Sióstr, ale również dla całej Wielkopolski. Warto bowiem wspomnieć, że Św. Zygmunt Feliński, to obok Kapłaństwa również wielki patriota, który uczestnicząc w wydarzeniach Wiosny Ludów na wielkopolskiej ziemi pozostawił dla potomnych wiele spisanych wspomnień. Siostra Anna przedstawiając sylwetkę naszego Świętego wspomniała, że to na Jego rękach zakończył życie nasz wielki Wieszcz - Juliusz Słowacki, bowiem w Paryżu nawiązali oni serdeczną przyjaźń i to z nim między innymi w początkach kwietnia 1848 roku wyruszył do Wielkopolski, aby bronić polskości.
  Na początku Eucharystii, której przewodniczył ksiądz Proboszcz Tomasz Koliński w koncelebrze z Księdzem Wikariuszem Adrianem Przybeckim, Księdzem Kapelanem Andrzejem Sołopą oraz gościem zza oceanu - wszystkim chyba dobrze znanym - Księdzem Ryszardem Jankowskim, rodowitym przecież Wielenianinem, Matka Janina Kierstan przywitała zgromadzonych na uroczystości. Następnie rozpoczęła się uroczysta liturgia, podczas której nasze Siostry - duchowe córki Świętego, złożyły dary ołtarza. W procesji przeniesiono Relikwie do kaplicy całodziennej adoracji i umieszczono w jakże pięknym miejscu - u stóp samego Chrystusa. Myślę, że śp. Ksiądz Marek Sobkowiak był w tych chwilach z nami i z nami się raduje - wszak ta kaplica, to właśnie jego dzieło, które każdego dnia przypomina o nim parafianom Wielenia. Swoją obecnością zaszczycił nas również Ksiądz Proboszcz Jakub Turek z Roska oraz Ksiądz Proboszcz Mariusz Marciniak z Drawska. Na zakończenie głos zabrała Matka Prowincjalna Regina Pobiedzińska, która podziękowała wszystkim za wszystko. Ksiądz Proboszcz zaznaczył, że nie byłoby tego pięknego wydarzenia, gdyby nie ogromne serce Siostry Przełożonej Barbary Borowiak, która we współpracy ze świeckimi osobami zatrudnionymi w prowadzonej przez nasze zgromadzenie placówce i Siostrami naszego Domu, z wielkim zaangażowaniem dążyła do realizacji tego jakże ważnego i w tak wspaniałej oprawie - zamierzenia. Jestem przekonana, że Św. Zygmunt każdego dnia wysłuchiwał będzie próśb zanoszonych przez jego pośrednictwo do Najwyższego i orędował za każdym, kto jego opiece się powierzy, ale także otoczy opieką naszą Ojczyznę, która zawsze była tak droga jego sercu i o której myślał w każdym zakątku świata, gdziekolwiek rzuciły go losy i co z wielką pokorą zawsze przyjmował.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

23 SIE 2022

"Odpust"

Autor: S. Ewa Pollus

  „Pamiętaj, Panno, na polską Koronę,
  Którąś raz wzięła pod swoją obronę:
  Wszakżeś jest polską Maryja Królową,
  Której Bóg oddał za tron Częstochową.
  Tam Twoje serce, kędy skarb przebywa,
  Gdzie królewski stół Twój obraz nakrywa:
  Niech odrobiny z niego nam spadają,
  Twoi synowie niech głodu nie znają.”


  Franciszek Karpiński

  Cudowny wizerunek Matki Bożej, to największy skarb Jasnej Góry….
  Legenda przypisuje autorstwo ikony Św. Łukaszowi Ewangeliście, który miał Ją wymalować na deskach stołu w domu Maryi w Jerozolimie, chociaż ogólnie mówi się, że jest dziełem nieznanego włoskiego malarza. Książę opolski Władysław w zdobytym zamku w Bełzie odnalazł ikonę i otoczył ją szczególną opieką, bowiem był przekonany, że modlitwa przed tym właśnie wizerunkiem Maryi przyniosła mu zwycięstwo nad najeźdźcami - Tatarami i Litwinami. Pragnął zatem przenieść ten cudowny wizerunek do Opola, jednak konie zaprzężone do wozu, na którym był umieszczony obraz nie chciały ruszyć. Ślubował wtedy, że ikonę Najświętszej Panienki z Dzieciątkiem umieści w ufundowanym przez siebie klasztorze na Jasnej Górze, u sprowadzonych z Węgier Paulinów. Tyle mówi nam jedna z przekazywanych legend….
  Jak wszyscy wiemy Czarna Madonna do dzisiaj króluje na Jasnogórskim wzgórzu, a u Jej stóp każdego dnia kłaniają się tysiące pielgrzymów z Polski i z wielu stron świata. Przybywają ze swoimi troskami, prośbami, ale też z ogromną wdzięcznością za łaski otrzymane za Jej pośrednictwem.
  Już wkrótce Jej święto…. I uroczysty Odpust u nas, bowiem to właśnie Matka Częstochowska króluje w naszej kaplicy. W najbliższy piątek spotkamy się tam wszyscy na uroczystej Eucharystii - spotkamy się, by przede wszystkim dziękować, ale też błagać - „popatrz, jak ciężkie są nasze czasy” odwróć od nas widmo wojny, widmo głodu, obdarz wszystkich swoją macierzyńską miłością, otaczaj każdego dnia nieustającą opieką i wciąż błagaj swego Syna za nami.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

11 SIE 2022

"Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny"

Autor: S. Barbara Borowiak

  „Wszechmogący, wieczny Boże, Ty wziąłeś do niebieskiej chwały ciało i duszę Niepokalanej Dziewicy Maryi, Matki Twojego Syna, spraw, abyśmy nieustannie troszczyli się o dobra duchowe i wysłużyli sobie udział w Jej chwale”

  Jedno z najstarszych i najważniejszych świąt maryjnych w Kościele katolickim, to Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny - w polskiej tradycji znane jako Święto Matki Bożej Zielnej. Obchodzone zawsze 15 sierpnia, zobowiązuje nas - katolików, do uczestnictwa w Eucharystii. W sercu naszej Ojczyzny na Jasnej Górze, to dzień największego odpustu.
  Święto ku czci Maryi wziętej do nieba obchodzone było już w pierwszych wiekach pod nazwą "zaśnięcia Maryi", a dopiero później zastąpiono je Wniebowzięciem Najświętszej Maryi Panny. Samą datę uroczystości na dzień 15 sierpnia ustalono około VI wieku w Konstantynopolu, a od VII wieku zaczęto je obchodzić i w Europie.
  W pobliżu Ogrodu Oliwnego znajdował się grób, z którego - jak głoszono - Maryja została wzięta do nieba.
  W 1950 roku przekonanie wiernych o tym, że Maryja po śmierci została wraz z ciałem i duszą wzięta do nieba potwierdził Papież Pius XII i ogłosił dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. Wszyscy z pewnością wiemy, że okres poprzedzający dzień 15 sierpnia jest okresem licznych pielgrzymek podążających do Królowej Polski z różnymi prośbami, podziękowaniami, a czasem tylko po to, by spojrzeć w Jej najtroskliwsze oblicze….. Każdego roku peregrynuje na Jasną Górę około 250 tysięcy pątników z całej Polski, a często i spoza jej granic. W tradycji ludowej święto 15 sierpnia jest dziękczynieniem za zebrane plony. Tego dnia przynosi się do kościoła do poświęcenia bukiety i wianki złożone ze zbóż, warzyw, owoców, kwiatów i ziół. 15 sierpnia jest także rocznicą "Cudu nad Wisłą", czyli zwycięstwa wojska polskiego nad sowietami w 1920 r. i ocalenia Europy od zalewu bolszewizmu, co z pewnością zawdzięczamy szczególnemu wstawiennictwu Matki Bożej. W tym dniu w latach 1923- 47 i ponownie od roku 1992, Wojsko Polskie obchodzi swoje święto. Władze komunistyczne w 1955 roku zadecydowały też o zniesieniu tego święta, jednak w maju 1989 roku Sejm przywrócił je, jako dzień ustawowo wolny od pracy. Z pokorą prośmy zatem Wniebowziętą Maryję Pannę o nieustającą nad nami opiekę i orędownictwo u Najwyższego.

  Szczęść Boże
  S. Barbara Borowiak

8 SIE 2022

"Ku czci Świętego Wawrzyńca"

Autor: S. Ewa Pollus

  „Ogniem palony, lecz mężnego ducha,
  Zwalczył odważnie lęk przed płomieniami,
  Pragnął on bowiem z całej głębi serca
  Wiecznego życia.
  Wszedł więc do nieba uwieńczony chwałą
  Świętych aniołów otoczony chórem,
  Aby do Boga wznosić swe modlitwy
  Za grzesznikami.
  Z wielką pokorą prośmy męczennika…”


  Na terenie naszego Domu - choć jeszcze przed jego ogrodzeniem - stoi kapliczka, a na jej oszklonym szczycie znajduje się figura Świętego Wawrzyńca. Kapliczka została odbudowana w 1945 r. po zniszczeniu przedwojennej przez Niemców, w początkowym okresie okupacji. Święty Wawrzyniec urodził się prawdopodobnie w nocy z 31 grudnia 225 na 1 stycznia 226 roku. Według zachowanych Akt Męczeństwa miał pochodzić z Hiszpanii. Nie wiadomo kiedy Św. Wawrzyniec pojawił się w Rzymie, jednak należał do duchowieństwa tego miasta i cieszył się zaufaniem Papieża Św. Sykstusa II, który powierzył mu administrację dóbr kościelnych oraz opiekę nad ubogimi Rzymu. Diakon Wawrzyniec należał niegdyś do najbardziej popularnych świętych. Jednakże w historii nie ma szczegółowych informacji o jego życiu i działalności duszpasterskiej, dlatego poznać go możemy tylko z tradycji.
  Za panowania cesarza Waleriana wybuchło kolejne prześladowanie chrześcijan i zgodnie z wydanym przez niego edyktem, wszyscy sprawujący w gminach chrześcijańskich jakieś urzędy mieli być skazywani na śmierć bez postępowania sądowego.
  Św. Wawrzyńca, który zarządzał dobrami kościelnymi początkowo nie aresztowano, ponieważ chciano zmusić go do przekazania całego tego majątku na rzecz cesarstwa. Spodziewał się on jednak, że w najbliższym czasie zostanie poddany torturom, dlatego wszystkie kościelne pieniądze rozdał ubogim.
  Sędzia nakazał siec za to diakona biczami, a następnie rozłożyć go na kracie i tak przypalać ciało, aż odpowie na zadawane pytanie. Święty nie załamał się podczas męczeństwa, nie wyparł się wiary i odniósł wspaniałe zwycięstwo, oddając życie za Chrystusa 10 VIII 258 r. Ciało Męczennika pochował kapłan Św. Justyn. 10 sierpnia przypada zatem liturgiczny obchód ku czci Świętego Wawrzyńca - Diakona i Męczennika, który jest Patronem niezliczonej ilości zawodów, uzdrowienia z wielu chorób, a także chroniącym od pożarów. Jest między innymi Patronem górskich ratowników sudeckich, a jego kaplicę około 1958 roku zbudowano na szczycie Śnieżki - najwyższej góry Sudetów. Jej wysokość wynosi 1602 metry. 10 sierpnia każdego roku odprawiana jest tam uroczysta Msza Święta. Cieszymy się ogromnie, że to właśnie na naszym terenie gościmy figurę Świętego Wawrzyńca i możemy prosić go o wszelkie łaski dla naszych Mieszkańców i dla nas wszystkich, tak bardzo każdego dnia potrzebne - szczególnie o zdrowie i wszelką ochronę całego naszego zespołu domów.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

2 SIE 2022

"Przemienienie Pańskie"

Autor: S. Ewa Pollus

  Jego twarz zajaśniała jak słońce,
  odzienie zaś stało się  białe jak światło


  (Mt 7, 2)

  W 24 rocznicę swojego Pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Rosarium Virginis Mariae o Różańcu Świętym, w którym ustanowił okres od października 2002 do października 2003 Rokiem Różańca. Różańca, który wzbogacił o nowe tajemnice - Tajemnice Światła. W czwartej Tajemnicy Światła rozważamy Przemienienie na górze Tabor - górze wznoszącej się na wysokości 780 metrów nad Jeziorem Galilejskim. Sama nazwa Tabor oznacza wg Św. Hieronima „przychodząca światłość” Św. Piotr, jako naoczny świadek - razem ze św. Jakubem i św. Janem - opowiada o tym, co widział na Górze Przemienienia, a co my zobaczymy w dniu ostatecznym, gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale.
  Czy jednak dzisiaj pamiętamy o słowach, które z pewnością od najmłodszych lat znamy; „Jego słuchajcie” ? Czy nasza Wiara jest wciąż żywa? Czy w najbliższą sobotę - 6 sierpnia damy temu dowód biorąc udział w Eucharystii? Redaktor katolickiego portalu Deon.pl - Pan Piotr Kosiarski, tak napisał w jednym ze swoich artykułów: "wydarzenie z góry Tabor ukazuje jednak jeszcze jedną, ważną prawdę - doświadczenie Bożej chwały nie jest po to, by zachowywać je dla siebie, ale by schodzić z nim w doliny i dawać je innym ludziom, pogrążonym w mroku i rozpaczy. Piotr wcale nie chciał wracać. Najchętniej zostałby z przemienionym Jezusem i nie zaprzątał sobie głowy pozostawionymi na dole sprawami. Nie o to jednak chodziło Bogu".
  Życzę zatem wszystkim nam dobrego, owocnego przeżycia tego jakże ważnego i wymownego święta.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

26 LIP 2022

"Joachim i Anna - święci dziadkowie…"

Autor: S. Ewa Pollus


  26 lipca wspominamy Świętą Annę i Świętego Joachima - Rodziców Najświętszej Maryi Panny. Na VI Światowe Spotkanie Rodzin, mające miejsce w 2009 roku w Meksyku, Papież Benedykt XVI przesłał taką modlitwę:
„Panie Jezu, narodziłeś się z Dziewicy Maryi, córki świętych Anny i Joachima. Patrz z miłością na dziadków na całym świecie. Ochraniaj ich! Oni są bogactwem dla rodzin, dla Kościoła i dla całego społeczeństwa. Wspieraj ich! Kiedy przybywa im lat, niech wciąż będą dla swojej rodziny mocnymi filarami wiary ewangelicznej, stróżami szlachetnych wartości rodziny, żywymi skarbcami trwałych tradycji religijnych. Spraw, by jako nauczyciele mądrości i odwagi przekazywali przyszłym pokoleniom owoce swoich dojrzałych doświadczeń ludzkich i duchowych. Panie Jezu, pomagaj rodzinom i społeczeństwu doceniać obecność i rolę dziadków. Spraw, by nigdy nie byli zaniedbywani ani wykluczani, ale zawsze znajdowali szacunek i miłość. Pomagaj im żyć pogodnie i czuć się akceptowanymi przez wszystkie lata życia, jakimi ich obdarzasz. Maryjo, Matko wszystkich żyjących, nieustannie otaczaj opieką dziadków, bądź z nimi podczas ziemskiej pielgrzymki, i niech za sprawą Twoich modlitw wszystkie rodziny spotkają się kiedyś w niebieskiej ojczyźnie, gdzie Ty czekasz na wszystkich ludzi, by ich przygarnąć w wielkim uścisku życia bez końca. Amen.”
  Kult rodziców Matki Jezusa - Joachima i Anny - rozwijał się w Kościele wraz z Kultem Maryjnym. Prawdopodobnie już na przełomie IV/V wieku w Jerozolimie, wzniesiono kościółek ku czci Świętych Joachima i Anny w okolicach sadzawki Betesda, który istnieje do dziś. Stare przekazy głoszą, że w pobliżu tej sadzawki znajdował się dom Joachima i Anny, a także ich grób. Św. Anna urodziła się w Betlejem, 70 lat przed narodzeniem swojego Wnuka Jezusa. Imię „Anna” pochodzi z języka hebrajskiego i znaczy tyle co „łaska”. Wywodziła się z królewskiego rodu Dawida. W wieku 24 lat poślubiła Joachima - Galilejczyka z zamożnej rodziny. Przekazy mówią, że Joachim i Anna przeprowadzili się z Galilei do Jerozolimy i tu zamieszkali. Przez 20 lat nie doczekali się potomstwa, dlatego gorliwie prosili Boga o dzieci. Według przekazu Joachim udał się na pustynię, w górach rozbił namiot i pościł 40 dni i 40 nocy, nie ustając w modlitwie. W tym czasie jego małżonka Anna również żarliwie się modliła. Bóg wysłuchał ich próśb i w 45 roku życia Anna urodziła dziewczynkę. Apokryficzna „Ormiańska Ewangelia Dzieciństwa” tak opisuje narodzenie Maryi:
„W dwudziestym pierwszym dniu miesiąca Elul, to jest 8 września - dodaje do tego  - Anna wydała na świat swoje dziecię o siódmej godzinie [czyli o naszej 13.00]. Pierwszego dnia spytała położną: ‘Kogo wydałam na świat? Ona odpowiedziała: ‘Wydałaś na świat dziewczynkę bardzo piękną, jaśniejącą i promieniejącą, bez skazy i bez żadnej plamy’ […] Gdy dziecko miało 3 dni, [Anna ] poleciła położnej, aby je obmyła i aby z uszanowaniem przyniosła je do jej pokoju. Gdy  kobieta podała jej dziecko, […] [Anna] ‘W porywie czułości nazwała ją imieniem Maryja. Z dnia na dzień [dziecko] rosło i rozwijało się, a [matka] z wielką radością kołysała je w swoich ramionach”.
  Myślę, że każdy z nas kochał i z wdzięcznością wspomina dziadków, którzy już odeszli do Pana i każdy, kto ma szczęście przebywać jeszcze z nimi tu na ziemi darzy ich ogromną miłością. Pozwolę sobie na koniec przytoczyć jeszcze piękne słowa Papieża Franciszka, które to umieścił na swoim profilu:
„To na nas, dziadkach i osobach starszych, spoczywa wielka odpowiedzialność: nauczyć ludzi naszych czasów patrzeć na innych tak, jak my patrzymy na nasze wnuki, czule i z wyrozumiałością. Możemy dziś być nauczycielami pokojowego, wrażliwego na najsłabszych stylu życia. „
  Na nas zaś spoczywa odpowiedzialność za to, byśmy naukę naszych najlepszych nauczycieli - dziadków - umieli i chcieli wykorzystać tak dla własnego, jak i dla wszystkich, którzy nas otaczają dobra.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

27 CZE 2022

"Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła"

Autor: S. Ewa Pollus


„Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię! ”

  Jan Paweł II

  Już od połowy III wieku, 29 czerwca obchodzona jest wspólna uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, którzy w czasie prześladowania za cesarza Nerona ponieśli śmierć męczeńską w Rzymie. Według podań, Św. Piotr, który nie czuł się godnym ukrzyżowania tak, jak Chrystus, został powieszony na krzyżu głową w dół, natomiast Św. Paweł został ścięty mieczem.
  Św. Piotr - pierwszy Biskup Rzymu otrzymał od Jezusa specjalną władzę, określaną mianem prymatu.
  W uroczystość Świętych Piotra i Pawła, Papież - na znak łączności biskupów ze Stolicą Apostolską - wręcza Metropolitom symbole władzy czyli paliusze, które każdy z Arcybiskupów może założyć podczas uroczystej liturgii tylko na terenie swojej diecezji.
  Jednym z najstarszych polskich kościołów i najstarsza polska katedra, to nasza Bazylika Archikatedralna pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Od 968 roku znajduje się ona na Ostrowie Tumskim w Poznaniu, gdzie spoczywają pierwsi władcy Polski. Przypuszcza się, że jest to też miejsce Chrztu Mieszka I.
  Święci Piotr i Paweł w swoich ludzkich upadkach odkryli moc Miłosierdzia Bożego, a to dało im nowe życie.
  Z okazji nadchodzącego wspomnienia tych Świętych, spróbujmy może zaczerpnąć z ich doświadczenia i wciąż podnosić się z codziennych upadków oraz modlić się za ich wstawiennictwem o wszelkie łaski potrzebne wszystkim narodom świata ufając, że jak symboliczne posągi stojące w Rzymie: Święty Piotr z kluczami, a Święty Paweł z mieczem, pomogą nam strzec naszej Wiary, bronić w każdej potrzebie i nieszczęściu, a także „wypłynąć na głębię”

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

22 CZE 2022

"Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa"

Autor: S. Ewa Pollus


„To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem Jego miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w ostatnich czasach."

  Św. Małgorzata Maria Alacoque 

  Przed nami jakże ważne uroczystości. Pierwsza z nich - narodzenie Św. Jana Chrzciciela, który już z łona matki zapowiadał przyjście Zbawiciela. Jest to 24 czerwca, jednak w tym roku ze względu na przypadające akurat zakończenie Oktawy Bożego Ciała, obchodzić je będziemy 23 czerwca. Najbliższy piątek natomiast, to Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Została ona ustanowiona po mających miejsce w latach 1673 -1675 objawieniach się Chrystusa Świętej Małgorzacie Marii Alacoque. W objawieniach tych Chrystus polecił, by ustanowiono święto ku czci Jego Serca w pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała oraz zachęcił do odprawiania specjalnego nabożeństwa. Wiernym, którzy będą oddawać cześć Boskiemu Sercu obiecał wiele łask - są to tzw. Obietnice Serca Jezusowego. Formalnie uroczystość tę ustanowił Papież Klemens XIII 6 lutego 1765 roku na prośbę biskupów polskich, ale tylko dla Królestwa Polskiego, natomiast Papież Pius IX - 23 sierpnia 1856 roku, ustanowił ją na cały Kościół.
  Postarajmy się zatem uczestnicząc w procesjach i nabożeństwach, piękne te dni przeżyć z należytym szacunkiem i godnością, mając w pamięci słowa naszego Świętego Jana Pawła II:

"To Serce tętni całą niewyczerpaną miłością, która odwiecznie jest w Bogu, tą miłością jest ku nam wciąż otwarte, jak zostało otwarte włócznią setnika na krzyżu"

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

21 CZE 2022

"Obchody roku Św. Zygmunta Felińskiego w Poznaniu"

Autor: S. Barbara Borowiak


„Jeśliby ktoś was namawiał do czynu, którego popełnić się nie godzi bez uchybienia prawom Bożym i Kościoła, odpowiadajcie: non possumus“

  Wydarzenia Wiosny Ludów 1848 roku na terenie Wielkopolski miały wielu naocznych świadków, a jednym z nich był nasz Święty Założyciel. Zostawił On bardzo obszerne wspomnienia o wydarzeniach tamtych dni, jednak myślę, że późniejszy Arcybiskup Warszawski oraz Święty Kościoła Katolickiego nie jest mimo to dostatecznie znany w naszym regionie.
  19 czerwca w Poznańskiej Archikatedrze, pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego odprawiona została uroczysta Msza Święta, podczas której zainaugurowano wspominany niedawno Szlak Świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego oraz poświęcono tablicę upamiętniającą tego Wielkiego Patriotę. Mieszkający w Mosinie historyk - Pan Wojciech Czeski - który zajmuje się badaniem wielkopolskiego fragmentu życia Św. Zygmunta, podzielił się z zebranymi fragmentami swoich badań, wspominając między innymi o Jego kontaktach z Juliuszem Słowackim. Arcybiskup Gądecki w swojej homilii tak pięknie przedstawił zasługi Św. Zygmunta dla Wielkopolski, że mimo wielu wcześniejszych już obszernych publikacji, z ogromną uwagą wsłuchiwali się w nią zgromadzeni w katedrze kapłani, siostry zakonne oraz wszyscy zaproszeni goście. Po Eucharystii, na placu wokół katedry, uczestniczyliśmy w procesji z relikwiami tego wielkiego bojownika o polskość. Piękne świętowanie zakończyliśmy agapą, w której udział wzięli wszyscy uczestnicy Mszy Świętej, z Arcybiskupem Stanisławem, Matką Generalną Janiną, która niedawno zakończyła swoją kadencję i Matką Prowincjalną Reginą na czele. Radości tego pięknego wydarzenia nie przyćmił nawet wszechobecny skwar, za co dziękujemy Dobremu Bogu. Może nieco zmęczeni, ale bardzo radośni wróciliśmy do domu pamiętając o pięknych słowach i czynach naszego Świętego.

  Szczęść Boże
  S. Barbara Borowiak

Zobacz galerię fotografii

20 CZE 2022

"Car nie zdoła pokrzyżować planów Boga"

Autor: S. Ewa Pollus


„Nie jest zbrodnią kochać swój naród, bo to jest uczucie wrodzone, jak miłość dziecka do matki. Nie jest winą Polaków, że jako naród mając wspaniałą i bogatą przeszłość historyczną dąży w każdym pokoleniu do wolności i niepodległości. Losy narodów są w ręku Boga i jeśli w zamiarach Bożych godzina wyzwolenia dla Polski wybiła, car nie zdoła pokrzyżować planów Boga.“

  Zygmunt Szczęsny Feliński

  Powyższy cytat naszego Założyciela możemy znaleźć na okładce broszury pt. „Zygmunt Szczęsny Feliński Przegrany Zwycięzca” wydanej przez Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej. Instytut, powołany w 2020 roku, którego misją jest przede wszystkim „wypełnianie białych plam polskiej pamięci” Broszura została wydana z okazji obchodów Roku Św. Zygmunta Felińskiego, w świetle wydarzeń opisujących Jego życie i świętość, o których wspominałam w mojej poprzedniej notatce. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z jej treścią, która z pewnością przypomni o obowiązku miłości Ojczyzny, tak często ostatnio zanikającym. Zachłystujemy się obcymi krajami, chcemy być kosmopolitami - bo to modne i „światowe” - tymczasem jakże aktualne winny być wciąż słowa:
„Razem z wami szczycę się naszymi starymi polskimi cnotami, szlachetnością synów Polski, ich poświęceniem, odwagą i miłością Ojczyzny”.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

8 CZE 2022

"Uroczystość Trójcy Świętej"

Autor: S. Ewa Pollus


W niedzielę obchodzić będziemy Uroczystość Trójcy Świętej - jakże trudno zrozumieć Jej Tajemnicę…
  Może warto zagłębić się w słowa św. Elżbiety od Trójcy Przenajświętszej z 1904 roku?

  „O Boże mój, Trójco, którą uwielbiam (adoruję), dopomóż mi zapomnieć całą siebie, bym spoczęła w Tobie, nieporuszona i uspokojona, tak jakby moja dusza była już w wieczności. Aby nic nie mogło zakłócić mojego pokoju ani sprawić, bym wyszła z Ciebie, o mój Niezmienny, ale by każda minuta wprowadzała mnie coraz dalej w głębię Twojej Tajemnicy. Uspokój moją duszę, uczyń z niej Twoje niebo, Twoje mieszkanie ukochane i miejsce Twego odpoczynku. Abym tam nigdy nie pozostawiła Ciebie samego, lecz abym tam była całą sobą (całkowicie cała), cała rozbudzona w wierze, cała wielbiąca (adorująca), cała wydana na Twe stwórcze Działanie.
O mój Chryste ukochany, ukrzyżowany z miłości (przez miłość), chciałabym być oblubienicą dla Twego Serca, chciałabym Cię okryć chwałą, chciałabym Ciebie ukochać… aż do śmierci z [miłości]! Ale czuję moją niemoc i proszę Cię, abyś mnie „okrył Tobą samym”, byś utożsamił moją duszę z wszystkimi poruszeniami Twojej duszy, abyś mnie zanurzył, abyś mnie zagarnął, abyś Sobą mnie zastąpił, aby moje życie było jedynie promieniowaniem Twojego życia. Przybądź do mnie jako Wielbiący (Adorujący), jako Wynagradzający i jako Zbawiciel.
O Słowo odwieczne, Słowo mego Boga, chcę spędzić me życie na słuchaniu Ciebie, chcę uczynić siebie całkowicie pojętną, by nauczyć się wszystkiego od Ciebie. A następnie, poprzez wszystkie noce, wszystkie pustki, wszystkie niemoce, chcę wpatrywać się w Ciebie i mieszkać w Twoim świetle; O moja Gwiazdo ukochana, zachwyć mnie, abym nie mogła już wyjść z kręgu Twego promieniowania.
O Ogniu trawiący, Duchu Miłości „zstąp na mnie”, aby w mojej duszy dokonało się jakby wcielenie Słowa: abym była dla Niego dodatkowym człowieczeństwem (nowym, ponawianym), w którym On odnowi całą Swoją Tajemnicę.
A Ty, o Ojcze, skłoń się ku twemu biednemu stworzonku, „okryj je Swoim cieniem” i dostrzeż w nim jedynie „Umiłowanego, w którym Ty złożyłeś wszystkie Swe upodobania”.
O moi Trzej, moje Wszystko, moja Szczęśliwości, Samotności nieskończona, Niezmierzoności, w której się gubię, wydaję się Wam jako ofiara (zdobycz). Pogrzebcie się we mnie, abym i ja mogła się pogrzebać w Was, w oczekiwaniu na kontemplowanie w Waszym świetle przepaści Waszych wielkości.”

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

2 CZE 2022

"Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej Klewańskiej"

Autor: S. Malwina Sztuka


  W związku z obchodami 200-tnej rocznicy urodzin Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, 28 maja 2022 r. uczestniczyłyśmy w pielgrzymce do Sanktuarium Matki Bożej Klewańskiej w Skwierzynie. Obraz Matki Bożej Klewańskiej, który został przewieziony w 1945 roku z Wołynia, to obraz szczególnie związany z okresem młodości Św. Zygmunta Szczęsnego, który w wieku 14 lat w Klewaniu, złożył przed nim warunkowy ślub czystości. Do sanktuarium przybyli licznie: dzieci, młodzież oraz grono Przyjaciół Św. Zygmunta Szczęsnego, aby wspólnie z Siostrami Franciszkankami Rodziny Maryi, dziękować Bogu za dar świętości życia Św. Założyciela.
  W krótkim montażu słowno - muzycznym Siostry Nowicjuszki zaprezentowały życiorys Św. Zygmunta, dotyczący trudnych momentów jego młodości, kształtowania się jego postaw i cnót - szczególnie czystości serca. Następnie odśpiewano uroczyście akatyst ku czci Matki Bożej. Następnie uroczyście wniesiono relikwie Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, i nastapiła celebracja Eucharystii. Na zakończenie - idąc w ślady Św. Zygmunta - w Akcie Oddania powierzyliśmy Maryi czystość naszych serc .
  Radość uwielbiania Boga uwieńczona została podczas wspólnej agape w restauracji ,, Bocianie gniazdo”. Ciepły posiłek, występy i niesamowicie serdeczny klimat spotkania sprawiły, że nasze serca biły jednym rytmem radości, miłości i pokoju.

  S. Malwina Sztuka

31 MAJ 2022

"Relikwie Św. Zygmunta Felińskiego w Konarzewie"

Autor: S. Ewa Pollus


„Jako Chrystus Pan, ubogi, słaby i wzgardzony, siłą ofiary zwyciężył i przeistoczył świat cały, tak też i ci, co dokonane przezeń na Kalwaryi dzieło w szeregu wieków sprawują, nie w orężu, skarbach lub świeckiej mądrości, nie w cudownych nawet mocy Bożej objawach, lecz w doskonałym zaprzaniu się i ścisłym z Bogiem zjednoczeniu potrzebną ku temu siłę znajdują.

  Św. Zygmunt Feliński

  Za nami uroczystość wprowadzenia relikwii Św. Zygmunta Felińskiego do kolejnej parafii. W niedzielę Wniebowstąpienia Pańskiego uczestniczyłyśmy w niezwykle podniosłej Mszy Świętej, której przewodniczył i Słowo Boże wygłosił ks. Tomasz Ślesik z Warszawy - sekretarz Przewodniczącego Episkopatu Polski.
  Kościół pod wezwaniem Św. Marcina i Piotra w Okowach znajduje się w Konarzewie koło Poznania. To następne na szlaku naszego Świętego Założyciela miejsce, w którym spotkałyśmy się z ogromną życzliwością, gościnnością i wspaniałą atmosferą. Ksiądz Proboszcz Adam Sczaniecki wyraził swoją radość z przybycia tak licznej rzeszy sióstr zakonnych, co - jak powiedział - jest bardzo rzadkim wydarzeniem. Z wielkim szacunkiem i wdzięcznością podkreślił niezwykłą pokorę Św. Zygmunta Felińskiego, Jego ogromną wiarę w Bożą Opatrzność, Jego ciągłą tułaczkę, a przy tym niespotykane umiłowanie własnej Ojczyzny. Jestem przekonana, że Święty Zygmunt będzie sprawował szczególną pieczę nad tą parafią i wypraszał u Najwyższego potrzebne łaski.
  Nie mogę pominąć pewnego pięknego zwyczaju, obchodzonego w tej wspólnocie parafialnej. Otóż na jednej z mszy świętych, specjalną modlitwą otoczone i uroczyście pobłogosławione są dzieci, które w danym miesiącu obchodzą swoje imieniny, co wprowadza niezwykle rodzinny i przyjacielski klimat. W minioną niedzielę najmłodszym, majowym solenizantem było śpiące słodko niemowlę…..
  Nawiązując zaś do jednego z patronów kościoła w Konarzewie pragnę wspomnieć, że „Kościół Katolicki już od najdawniejszych czasów obchodzi uroczystość Św. Piotra w okowach, ponieważ przypomina ona serdeczną miłość, jaką pierwsi chrześcijanie okazywali namiestnikowi Chrystusa na ziemi i niewzruszone zaufanie, z jakim w utrapieniach liczyli na opiekę Wszechmocnego.”

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

26 MAJ 2022

"Szlak Świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego"

Autor: S. Ewa Pollus


„Bo na ziemi być Polakiem, to żyć bosko i szlachetnie.”

  Zygmunt Krasiński

  W ramach obchodów roku upamiętniającego dwusetną rocznicę urodzin naszego Założyciela, Matka Prowincjalna - Regina Pobiedzińska zainicjowała powstanie Szlaku Świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, o długości około 39 kilometrów i oznakowanego literą „F”. Oficjalnie szlak ten zostanie zainaugurowany 19 czerwca, podczas uroczystości w Katedrze Poznańskiej. Święty Zygmunt Feliński, jako 25 letni student udał się w kwietniu 1848 roku z Paryża do Poznania, następnie trafił do podpoznańskich miejscowości, gdzie między innymi 2 maja brał udział w potyczce pod Trzebawiem, a następnie awansowany został na porucznika strzelców. 8 maja walczył w bitwie pod Rogalinem. Bardzo obszernie - jako naoczny świadek i uczestnik walk partyzanckich - opisał to w swoich „Pamiętnikach”, które do dzisiaj są ogromną kopalnią wiedzy o wielkopolskim powstaniu roku 1848.
  W listopadzie ubiegłego roku pisałam o uroczystości odpustowej w kościele w Komornikach, który jest pierwszym punktem wspomnianego wyżej szlaku i do którego uroczyście wniesiono relikwie Świętego Zygmunta.
  Kolejną taką świątynią jest kościół Świętego Michała Archanioła i Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Rogalinku, do którego w minioną niedzielę - 22 maja - zostały uroczyście wprowadzone relikwie nasze Świętego. W uroczystości, wraz z licznie zgromadzonymi parafianami udział wzięło 20 Sióstr z Domów w Szamotułach, w Wieleniu oraz w Poznaniu - z Matką Prowincjalną na czele. Byłyśmy niezmiernie wzruszone i rozradowane oprawą uroczystości, niespotykaną gościnnością, serdecznością.... Wszystko to sprawiło, że wchodząc w tak przyjazne progi czułyśmy się, jak we własnym domu. Pragnę zatem wszystkim za wszystko podziękować staropolskim Bóg Zapłać i życzyć Czcigodnemu Księdzu Proboszczowi oraz parafianom codziennej opieki Świętego Zygmunta Felińskiego i wielu łask otrzymywanych za Jego wstawiennictwem.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

19 MAJ 2022

"Błogosławię Pana"

Autor: S. Ewa Pollus


„A my jesteśmy świadkami tych rzeczy, a także Duch Święty, którego Bóg dał tym, którzy mu są posłuszni.”

  (Dzieje Apostolskie 5, 32)

  Zakończyła się XVI Kapituła Generalna naszego Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek RM.
  Pełne ufności w dar rady Ducha Świętego, życzymy nowej naszej Matce Generalnej - byłej Matce Prowincjalnej Prowincji Krakowskiej - S. Małgorzacie Burek, aby Dobry Bóg błogosławił każdy jej dzień, aby przez swego Ducha oświecał jej serce, kierował na najlepszą z dróg i pomagał podejmować wszelkie decyzje, ważne dla wspólnoty, dla każdej z Sióstr Zgromadzenia, jak również dla całego Kościoła Świętego.
  Pragniemy jednocześnie podziękować Matce Janinie Kierstan, która w tak niezmiernie trudnym dla całego świata, dla naszej Ojczyzny i dla nas samych czasie prowadziła nas, wspierała i była Matką, do której można się zwrócić z każdym nurtującym - a takich nigdy nie brakuje - problemem. W imieniu wszystkich wieleńskich Sióstr, z całego serca życzymy dobrego zdrowia, opieki Niebieskiej Matki i naszego Świętego Założyciela w każdym następnym dniu jej zakonnej posługi. Kierując się słowami Św. Zygmunta Felińskiego:
„Jeśli po spełnieniu wszystkich obowiązkowych zajęć pozostanie chwila swobodnego czasu, to czyż można lepiej ją zużytecznić jak u stóp ołtarza na rozmowie ze Zbawicielem utajonym w Przenajświętszym Sakramencie lub z Matką Bożą.” życzymy wielu chwil odpoczynku - także podczas rozmów z Panem, na które po latach wytężonej pracy będzie pewnie nieco więcej czasu.
  Dziękujemy też Radzie Generalnej, która przez wszystkie te lata trwała przy Matce i trudziła się również dla nas, a Radzie, która rozpoczyna swoją kadencję, życzymy przede wszystkim Darów Ducha Świętego i wielu sił koniecznych w sprawowaniu tak odpowiedzialnego obowiązku.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

9 MAJ 2022

"Wizyta z Brazylii"

Autor: S. Ewa Pollus


„Tylko przy głębszym wniknięciu w ducha Ewangelii
  Możemy należycie zrozumieć tak potrzebę władzy,
  jak ważność obowiązku i chętnego jej ulegania”


  Św. Zygmunt Feliński

  Minęły owocne z pewnością dni rekolekcji w naszym Domu i już wkrótce ogromnie ważne dla całego zgromadzenia wydarzenie - Kapituła Generalna. Do Polski z Brazylii przyleciało zatem sześć córek duchowych Św. Zygmunta Felińskiego. Korzystając z okazji odwiedziły też naszą placówkę, pragnęły bowiem poznać jedno z dzieł prowadzonych w naszym kraju, Mieszkańców u nas przebywających, nasze zwyczaje może… Ich przyjazd do nas zbiegł się właśnie ze wspomnianymi wyżej rekolekcjami. Było zatem wiele radosnych chwil, z pewnością też wymiany zdań, może i dzielenia się doświadczeniami. Siostry Brazylianki urzeczone były naszym Domem, klimatem panującym wśród Mieszkańców - były przecież także spotkania na oddziałach. Nasi podopieczni również nie kryli zachwytu spowodowanego nieoczekiwanymi odwiedzinami i rozmowami z tak miłymi gośćmi.
  Dziękujemy za wizytę u nas, za wszystkie dobre słowa i życzymy, aby Dobry Bóg błogosławił każdy dzień, umacniał na obranej drodze i dał szczęśliwą podróż powrotną.
  Oczekując na nadchodzące dni wyborów prośmy zatem o roztropność, pomnąc na słowa naszego Założyciela: „Ten tylko, kto prawdę Bożą umiłuje i mężnym sercem świadectwo jej daje, wypłaca się Duchowi Świętemu za Jego łaski i dary”

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

6 MAJ 2022

"Wyjątkowe Rekolekcje"

Autor: S. Ewa Pollus


„Nie przywiązujcie się do niczego,
  krom woli Bożej”


  Św. Zygmunt Feliński

  Zawsze w maju, część Sióstr Rodziny Maryi przeżywa w naszym Domu swoje rekolekcje. Tegoroczne są jednak wyjątkowe… Rok 2022, to rok niezwykłego jubileuszu urodzin naszego Założyciela. 1 listopada minie dwieście lat odkąd w Wojutynie na Wołyniu, przyszedł on na świat. Każde rekolekcje to kolejny etap poszukiwania Boga, obcowania z Nim, często odszukania na nowo siebie samej. Rekolekcje wypełniają pustkę, która czasem i z różnych przyczyn wkrada się do serca. Są też oderwaniem od codziennej rzeczywistości, od natłoku różnych informacji, może też od rutynowych obowiązków. Wspólne przebywanie, rozważania, modlitwy, wzajemne wspieranie się - to niejednokrotnie też właśnie bodziec do samodzielnej rozmowy z Bogiem, do powierzenia mu spraw nurtujących serce, do rozeznania własnej, czasem krętej mimo wszystko drogi.
  W naszym Domu rekolekcje pod hasłem „Posłani w pokoju Chrystusa”, rozpoczęły się 28 kwietnia, a zakończyły w czwartek - 5 maja. Prowadził je Ojciec Marcin Gromadecki OSB - Przeor Klasztoru Benedyktyńskiego w Biskupowie. Klasztor Benedyktyński oprócz kilku innych – największy i najbardziej znany, to klasztor na Monte Cassino - założył Św. Benedykt z Nursji. Św. Benedykta ze względu na wyznawane i wprowadzane w życie zasady próbowano otruć, jednak przed spożyciem zatrutego wina pobłogosławił on kielich, w którym się wino znajdowało, a ten się natychmiast roztrzaskał. Zasadą życia Benedyktynów jest ora et labora , czyli módl się i pracuj, ale też towarzyszy im zawołanie ordo et pax, czyli ład i pokój. Zakonnicy żyją tylko i wyłącznie z pracy własnych rąk. Również klasztor w Biskupowie jest w ten sposób utrzymywany. Podczas niedzielnej Eucharystii cztery Siostry obchodziły 60 rocznicę oddania się Bogu na zawsze, zaufania Mu bez końca. Z głębi wzruszonych serc dziękowały Panu i Matce Najświętszej za dar powołania, za naszego Założyciela, za wszystko, co spotkały na swojej zakonnej drodze, ale też prosiły o łaski tak bardzo potrzebne - zwłaszcza w obecnych czasach.
  W tych niezwykłych chwilach towarzyszyły im również rodziny. Piękne dni rozważań, modlitw, nauk głoszonych przez Ojca rekolekcjonistę, kolejny raz uświadomiły nam bezmiar Bożej Dobroci i Łaskawości. Z pewnością wszystkie uczestniczące w rekolekcjach Siostry z nowymi siłami, z radością w sercu, wzmocnione i z ufnością patrzące w przyszłość, wróciły do swoich codziennych zajęć i do wprowadzania w czyn wszystkiego, co podczas tych radosnych, majowych dni wstąpiło do ich serc.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

7 KWI 2022

"Zmartwychwstań Jezu!"

Autor: S. Barbara Borowiak


„Zmartwychwstań Jezu, w sercu moim,
  skrusz kamień grzechu, co w nim tkwi.
  Zamiast grobowych, czarnych cieni
  niech Twoje światło we mnie lśni.”


  (Leopold Staff)

  Szanowni Państwo.

  Pozwólcie, aby moje życzenia z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy, wyrażone były dziś słowami Ojca Świętego Franciszka:

„Nikt nie ma większej miłości, niż ten,
  kto oddaje swoje życie za swych przyjaciół
  i On je za nas oddał. Za ciebie. Za mnie.
  Odzyskał je i towarzyszy nam pełnią swego życia.
  Pozwól, by ci towarzyszył. On cię kocha.
  Wielkanoc, to Jezus żywy”


  Szczęść Boże
  Przełożona Domu
  S. Barbara Borowiak

7 MAR 2022

"Wielki Post"

Autor: S. Ewa Pollus


Co zawinił, że ostrą koroną
  Jego święte zraniono skronie
  Co zawinił, że drogę swą znaczył
  Krwi kroplami, kroplami, kroplami...


  Tak ogromna ilość bombardujących nas zewsząd smutnych i wręcz niebezpiecznych wiadomości sprawiła, że niemal umknął nam fakt, iż właśnie rozpoczęło się czterdziestodniowe przygotowanie do największej chrześcijańskiej uroczystości - Świąt Wielkanocnych. Nastał więc czas pokuty i nawrócenia - Wielki Post. Bardzo nam łatwo narzekać na "takie czasy", twierdząc, że wszystko co wokół się dzieje niedobrego, jest właśnie winą "czasów"... Ale czy na pewno? Czy to nie my - ludzie - te czasy tworzymy? Czy to nie my, coraz bardziej sobie pobłażamy, coraz więcej ponadczasowych prawd i zasad lekceważymy i wiele mamy na swoje usprawiedliwienie? Myślę, że po posypaniu głów popiołem i usłyszeniu słów "Prochem jesteś i w proch się obrócisz" czy też "Nawracajmy się i wierzmy w Ewangelię" warto nam przypomnieć sobie i zacząć na nowo wprowadzać w życie symbole Wielkiego Postu. Symbole jakże ważne i z pewnością owocne, którymi są: modlitwa, jałmużna i post. Maryja w swoich objawieniach niejednokrotnie już wzywała nas do nawrócenia. Spróbujmy może w tym ważnym okresie kończącym się Triduum Wielkanocnym, zrezygnować z przyjemności, a uczestniczyć w nabożeństwach Drogi Krzyżowej czy Gorzkich Żali i błagać wraz z Maryją Jej Syna o odwrócenie od świata wszelkich nieszczęść: wojen, chorób żywiołów...
  I jak apelował w swoim orędziu Ojciec Święty Franciszek:
"W czynieniu dobra nie ustawajmy!"

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

23 LUT 2022

"Zaproszenie na Rekolekcje Wielkopostne"

Autor: Franciszkanki Rodziny Maryi Prowincja Poznańska

Zapraszamy na Wielkopostne Rekolekcje online, codziennie od 02.03.2022.

  W rekolekcjach można brać udział:

  • na kanale Franciszkanki Rodziny Maryi Prowincja Poznańska na YouTube
  • na profilu Franciszkanki Rodziny Maryi Prowincja Poznańska na Facebooku
  • na profilu Franciszkanki Rodziny Maryi Prowincja Poznańska na Instagramie

3 LUT 2022

"Dzień Osób Konsekrowanych"

Autor: S. Ewa Pollus


„Dusza rozbija namiot i osiedla się w Imieniu Jezus - zamieszkuje w miłości”

  Zamieszkać w namiocie miłości - jakże to głębokie słowa i jaka radość z nadziei oczekiwania na ten fakt.
  Od 1997 roku każde święto Ofiarowania Pańskiego, to również święto Życia Konsekrowanego, a główne uroczystości jego obchodów odbywają się w Watykanie.
  W naszym Domu pragniemy zanosić szczególne wołania do Bożej i Naszej Matki, dziękując za wszystko, co nas każdego dnia spotyka, za dobroć Bożą i ludzką, prosząc Ją jednocześnie o nieustanną opiekę w trudach życia codziennego i w radości, szczególnie zaś o to, aby „w gospodzie naszych serc nie zabrakło miejsca dla nikogo potrzebującego”. W kaplicy zostały odprawione uroczyste msze święte o godzinie 7,00 przez Księdza Proboszcza Marka z kościoła parafialnego, natomiast o 10,30 przez Wikariusza Adriana. Został podczas nich odczytany list Biskupa Jacka Kicińskiego - Przewodniczącego Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego zatytułowany „Komunia, uczestnictwo i misja w życiu osób konsekrowanych”
  Wracając zaś do pragnienia i oczekiwania na zamieszkanie w miłości…
  Chcę dziś zacytować jakże piękne, głębokie rozważania i słowa Ojca Świętego wypowiedziane przez niego z okazji obchodów Święta Życia Konsekrowanego w roku ubiegłym:

„Cierpliwość Symeona. Przyjrzyjmy się bliżej cierpliwości tego starca. Całe swoje życie czekał i wykazywał cierpliwość serca. Na modlitwie nauczył się, że Bóg nie przychodzi w wydarzeniach nadzwyczajnych, ale że wypełnia swoje dzieło w pozornej monotonii naszych dni, w męczącym niekiedy rytmie zajęć, w drobnych rzeczach, które prowadzimy wytrwale i pokornie, starając się pełnić Jego wolę. Podążając cierpliwie, Symeon nie dał się znużyć upływem czasu. Jest to człowiek obarczony latami, a jednak płomień jego serca wciąż płonie; w swoim długim życiu doznał nieraz zranień i rozczarowań, a jednak nie stracił nadziei; cierpliwie strzeże obietnicy – strzeże obietnicy -, nie dając się pochłonąć rozgoryczeniem z powodu czasu, który upłynął, czy też ową naznaczoną rezygnacją melancholią, która pojawia się, gdy człowiek dociera do kresu życia. Nadzieja oczekiwania przełożyła się w nim na codzienną cierpliwość tego, który mimo wszystko trwał na czuwaniu, aż wreszcie „jego oczy ujrzały zbawienie” (por. Łk 2, 30). „

  Życzę zatem wszystkim nam - osobom Życia Konsekrowanego - i nie tylko, tej pięknej, ufnej cierpliwości Symeona i Anny, która sprawi, że wypełniając każdego dnia swoje dzieło, zamieszkamy w namiocie miłości i ujrzymy światło zbawienia.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

31 STY 2022

"Przekaż 1% swojego podatku"

Autor: S. Barbara Borowiak


„Nie z ilości otrzymanych darów, ale z uczynionego z nich użytku sądzeni kiedyś będziemy”
  Św. Zygmunt Feliński

  Szanowni Państwo

  Nasze stowarzyszenie powstało, aby pomagać wszystkim tym, którzy sami sobie pomóc nie mogą. Staramy się widzieć wokół siebie takich właśnie ludzi i skutecznie zapobiegać ich troskom, wspierać materialnie, ale również duchowo i sprawiać, że ich świat staje się przyjazny, że z nadzieją, a czasem nawet radością mogą spoglądać w przyszłość. To wszystko możemy uczynić również dzięki Waszej pomocy, Waszemu udziałowi w pracy na ich rzecz.
  Ośmielamy się zatem prosić o Państwa życzliwość i przekazanie kolejny raz 1% podatku na rzecz naszych podopiecznych, bowiem - jak już informowaliśmy - uzyskaliśmy status organizacji pożytku publicznego. Dla przypomnienia podajemy nasz numer: Stowarzyszenie Przyjaciół Świętego Zygmunta Felińskiego KRS: 0000487932

  Za wsparcie nas serdecznie dziękujemy i życzymy, aby każdy dzień był dla Państwa dniem radości. Radości i satysfakcji ze świadomości tego, że jak powiedział Ks. Twardowski: „Realizujemy się najpełniej, jeśli potrafimy żyć dla innych”

  Szczęść Boże

  S. Barbara Borowiak
  Prezes

10 STY 2022

"Orszak Trzech Króli"

Autor: S. Barbara Borowiak


„Przybyliśmy oddać Mu pokłon”
  (Mt 2, 2)

  Dzień Trzech Króli jest wielkim świętem O b j a w i e n i a B o g a światu - po grecku zwanym Epifaneją, ustanowionym i obchodzonym już w III wieku na pamiątkę hołdu, jaki Trzej Królowie - Trzej Mędrcy ze Wschodu, z Indii, Persji i Arabii - Kacper, Melchior i Baltazar złożyli Dzieciątku Jezus. Siostry naszego Domu, pragnąc podtrzymać tradycję, a jednocześnie uczcić ten fakt i ocalić od zapomnienia, 6 stycznia wraz z Mieszkankami naszego Domu, w pięknych przebraniach udały się z wizytą do wszystkich naszych Mieszkańców W dawnej Polsce z tym świętem wiązały się różne zwyczaje, a barwne między innymi orszaki i obdarowywanie się wzajemne chociażby tylko słodyczami, pozostało z pewnością w pamięci wielu naszych podopiecznych Radość zatem, jaką wywołał swoją wizytą nasz orszak i słodki poczęstunek przez nich przyniesiony - nie miała granic. Kto tylko mógł śpiewał wraz z nimi kolędy, a samo wzruszenie, tak widoczne na twarzach wielu, wynagrodziło kolędnikom poniesiony trud. Nasze obiekty są przecież bardzo rozległe, każdy z nich stanowi kilka pięter, a oczekiwani goście w ciągu kilku godzin dotarli do wszystkich. Raz jeszcze pragniemy im podziękować i wyrazić nadzieję, że w przyszłym roku znów rozjaśnią swoją wizytą szarość codziennego dnia.

  Szczęść Boże
  S. Barbara Borowiak

  • 1
Strona 1 / 1

  • Odwiedź nas lub napisz do nas: