aktualności

21 KWI 2019

"Wielkanoc"

31 MAR 2019

"W Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu"

Autor: S. Anna Miłuch


„Niezwyciężonego Władcy Opiekuna, Józefa Oblubieńca
  w pieśniach dziś wychwalamy !
  A Ty, który wiele możesz u Boga, módl się za tymi, którzy śpiewają: Witaj Święty Oblubieńcze Oblubienicy Dziewiczej”


  Jedenasty już raz Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi z całego kraju wraz ze swoimi Podopiecznymi i współpracownikami, przyjechały do polskiego Nazaretu, bo tak właśnie nazywane jest Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu. Spotkały się tu, aby podziękować za wszelkie potrzebne łaski otrzymane za wstawiennictwem Świętego Józefa, ale również prosić - prosić o nieustanną opiekę nad całym Zgromadzeniem, nad dziełami przez nie prowadzonymi, nad wszystkimi, którzy powierzeni są trosce Sióstr. Również z Wielenia wyruszyła wczesnym rankiem pod przewodnictwem Siostry Dyrektor Ewy Pollus grupa Sióstr oraz pracownicy świeccy, aby powierzyć Świętemu Józefowi wszystkie nasze sprawy.
  Zgromadzonych powitał Kustosz Sanktuarium - Ksiądz Prałat dr Jacek Plota oraz Matka Prowincjalna - Siostra Regina Pobiedzińska.
  Spotkanie rozpoczęło się Akatystem ku czci Świętego Józefa Oblubieńca Bogarodzicy, a następnie Siostry Nowicjuszki przedstawiły w formie pantomimy przepiękne Misterium o Świętym Józefie.
  O godzinie 12 rozpoczęła się uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem Księdza Biskupa Łukasza Buzuna, podczas której przedstawiciele poszczególnych placówek złożyli dar ołtarza. Po błogosławieństwie Księdza Biskupa oraz podziękowaniu i pożegnaniu przez Matkę Prowincjalną i Kustosza Sanktuarium, spotkali się wszyscy na wspólnej agapie, która zakończyła te radosne chwile.

Zobacz galerię fotografii

6 Marzec 2019

"Rozważania przed Wielkim Postem"

Autor: S. Urszula Janic


„Aby drugi człowiek po spotkaniu z nami odchodził lepszy, nie gorszy”

  Ogromną nadzieję żywimy, że spotkania naszych Mieszkańców z członkami Klubu Seniora „W kwiecie wieku”, to już stały punkt wzajemnej współpracy. U progu Wielkiego Postu kolejny raz wspólnie wielbiliśmy Boga, dziękując za wszystkich i wszystko, co na naszej drodze Pan postawił i prosząc o dobre przeżycie 40 dni dzielących nas od Radosnego Zmartwychwstania.
  Próbowaliśmy też sobie odpowiedzieć na wiele pytań - na przykład: co to znaczy wierzyć, co nam przeszkadza w bezkrytycznym przyjęciu Wiary, jakie trudności spotykamy na jej drodze i jak staramy się je pokonać, co nas wierzących łączy z wątpiącymi i w jaki sposób możemy sobie wzajemnie pomóc. . . .
  Nasze życie stanowi wiele etapów i pewnie niejedno z nas próbuje sobie uzmysłowić jak różne te okresy mogą wpłynąć na pogłębienie naszej relacji z Bogiem i jak wiele zależy od nas samych. Przecież każde życie kiedyś się kończy i musimy sobie uświadomić, że w zasadzie - jak powiedział uczestniczący w naszym spotkaniu Ojciec Florencjan - dla nas zgromadzonych w tej kaplicy, dla wieczności „liczy się to tylko, co tu w Wieleniu wycierpieliśmy”
  Ojciec Florencjan, od 2000 roku do chwili obecnej, prowadzi wykłady z homiletyki ( dział teologii zajmujący się kaznodziejstwem) w Wyższym Seminarium Duchownym we Wronkach - sekcji Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu.
  Nasze spotkanie zakończyło się agapą, podczas której rozmowy dotyczyły tak spraw duchowych, jak i bieżących dni, wydarzeń, zmieniającego się wokół nas świata. Zastanawiamy się też pewnie, czy w związku z ogromem zmian, jakie się dokonują na naszych oczach, wielu różnych stwierdzeń, wielu nowych poglądów, my wierzący też powinniśmy się do tej „nowoczesności” tak bezkrytycznie dostosować, ulegać im . . .
  Przypomnijmy sobie jednak, że Św. Augustyn powiedział:
„Życie nasze w tym pielgrzymowaniu nie może trwać bez pokusy, ponieważ właśnie postęp duchowy dokonuje się przez pokusy. Ten, kto nie jest kuszony, nie może siebie poznać. Zwycięstwo odnosi się poprzez walkę, a walczyć można jedynie wówczas, gdy się stanie w obliczu pokus i nieprzyjaciela.”

  Trwajmy zatem w ojców naszych wierze, uwielbiajmy Chrystusa Ukrzyżowanego i oczekujmy na Jego Chwalebne Zmartwychwstanie.

  S. Urszula Janic

5 Marzec 2019

"Wielki Post"

Autor: S. Ewa Pollus


„Odwieczna prawda znana od pradziada
  Z prochu jesteśmy, w proch się obracamy
  Tę starą prawdę popiół przypomina
  Gdy przed kapłanem głowy pochylamy”


  Józef Jeżowski

  Skończył się karnawał. Pogasły już światła balowych sal, zamilkły dźwięki muzyki i nadszedł ten szczególny w naszym życiu czas - czas wyciszenia, czas refleksji, czas potrzebny do ponownego zastanowienia się nad sobą …
  I czas, który poprzez mękę i śmierć naszego Pana przygotowuje nas do radosnego Zmartwychwstania.
  Spróbujmy zatem kolejny raz przystanąć, zadumać się może, dokonać pewnych podsumowań i kochać. Tak zwyczajnie kochać Boga i człowieka.
  Na progu Wielkiego Postu życzę tego wszystkim Wam, moi kochani i sobie. Sobie również.

  Szczęść Boże

  S. Ewa Pollus

10 Luty 2019

"Rocznice w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym w Przedborowie"

Autor: S. Ewa Woźnica


„ …osobę niepełnosprawną trzeba przede wszystkim dostrzec,
  zbliżyć się do niej i wtedy dopiero można zobaczyć w niej
  zwyczajnego człowieka. . .”


  Anna Dymna

  10 lutego miałam zaszczyt uczestniczyć w spotkaniu z okazji 5-lecia Stowarzyszenia Ołówek oraz 15-lecia wczasorekolekcji w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym w Przedborowie.
  Samo stowarzyszenie zrzesza w swoich szeregach osoby niepełnosprawne o bardzo zróżnicowanym stopniu i charakterze schorzeń, wolontariusze natomiast - to głównie studenci, licealiści, a także osoby, które wcześniej miały styczność z wolontariatem.
  Rekolekcje, każdego roku mają inny, określony temat, który jest realizowany w czasie ich trwania.
  Wzajemny kontakt wspólnie przeżywających ten piękny czas, jest niewątpliwie korzystny dla obu stron.
  Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 14 uroczystą Mszą Świętą, w kościele pod wezwaniem Świętego Idziego Opata w Przedborowie.
  Później odbyło się spotkanie wszystkich wolontariuszy, podopiecznych i ich rodzin oraz zaproszonych gości, w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym Pascha.
  Rozmowy i wymiana doświadczeń podczas wspólnego obiadu, a potem przy kawie i cieście, to bardzo wartościowa lekcja dla wszystkich, którzy mieli przyjemność uczestniczyć w tej wyjątkowej uroczystości.
  I nigdy dość nowych informacji, nowych metod pracy, a przede wszystkim życzliwości i wzajemnego zrozumienia w kontaktach z osobami, które są zależne w mniejszym czy większym stopniu od nas, bo my również potrzebujemy ich obecności choćby po to, aby realizować przesłanie naszego Świętego Zygmunta Felińskiego: „Oddajmy bliźniemu, cośmy sami otrzymali od Pana.”

Zobacz galerię fotografii

10 Luty 2019

"Spotkanie dla Sióstr oddanych posłudze medycznej i pielęgniarskiej"

Autor: S. Ewa Pollus

 Każdy, kto codziennie styka się z cierpieniem spowodowanym chorobą czy niesprawnością, mimo, iż czasem bardzo duże posiada w tej kwestii doświadczenie, wciąż na nowo pragnie uzupełniać swoją wiedzę. Wiedzę dążącą do doskonalenia opieki nie tylko ściśle medycznej, ale również dotyczącą sfery duchowej i tak zwyczajnie: umiejętności samego przebywania wśród osób powierzonych naszej opiece, a dotkniętych różnymi dolegliwościami.
 Taki właśnie cel spełnić miało spotkanie, które odbyło się w dniach od 08 - 10 lutego w Domu Prowincjalnym w Poznaniu, podczas którego mogliśmy wysłuchać wykładów min. Doktora Nauk Medycznych Pani Haliny Bogusz, Doktora Nauk Medycznych Pana Błażeja Szuflaka i Doktor Romualdy Kosmatki.
 Bardzo dużo już ukazało się publikacji na tematy związane z chorobami, z lecznictwem, ale naukowcy ciągle pracują nad tym, aby ze strony medycznej wykorzystać wszystkie możliwości w ulżeniu cierpieniom fizycznym.
 Niezmiernie jednak ważną, a raczej chyba najważniejszą sprawą, jest duchowa strona - indywidualna, jak indywidualną istotą jest każdy człowiek.
 Jednym z najważniejszych „podręczników” dotyczących wyżej wspomnianych kwestii jest „Nowa karta pracowników służby zdrowia”
 Głównym celem karty uznawanej za testament zmarłego w lipcu 2016 roku Przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia - Arcybiskupa Zygmunta Zimowskiego, jest przypomnienie znaczenia moralnego, etycznego, duchowego elementu natury ludzkiej, która znika w obliczu rozmywania się zasad społecznych i relatywizacji sumień.
 Służba życiu - tak nazywana jest działalność pracowników służby zdrowia, którzy są miłosiernymi samarytaninami z przypowieści - jest „formą świadectwa chrześcijańskiego”, a „Ich zawód każe im strzec ludzkiego życia i służyć mu” bowiem nie wystarczy „biegłość naukowa i zawodowa” ale potrzeba „osobowego uczestnictwa w konkretnych sytuacjach poszczególnego pacjenta”
 Stąd też koniecznością jest kształtowanie pracowników służby zdrowia w dziedzinie moralności i etyki.
 Niezmiernie ważnym zagadnieniem jest tak często w ostatnim czasie rozważana możliwość decydowania o swoim życiu. Otóż z całą bezwzględnością stwierdzić należy, iż „Człowiek nie jest panem swojego życia, ale otrzymuje je, aby nim użytkował: nie jest właścicielem, ale administratorem, ponieważ sam Bóg jest Panem życia”
 „Śmierć należy do życia, jako jego ostatnia faza” - stąd do naszych obowiązków należy zapewnienie chorym prawa do umierania w spokoju, z zachowaniem godności ludzkiej i chrześcijańskiej.

 Bardzo ciekawym i z pewnością wielce pouczającym punktem szkolenia było spotkanie z wspomnianą wyżej Panią Haliną Bogusz, która poprzez swoją książkę pt. „Hospicjum - drzewo życia” przybliżyła nam historię poznańskiego hospicyjnego drzewa życia, jego powstanie i pierwsze 18 lat rozwoju.
 Przywrócenie życia umierającym - małego skrawka życia, który im pozostał - czy to nie jest właśnie zadanie hospicjum ? Potem także przywrócenia życia ich rodzinom - nowego, zmienionego życia osieroconego przez śmierć, ale też życia w dniach umierania ich najbliższych. Hospicjum to życie przywracające życia. Jego symbolem jest drzewo - wyrosłe na żyznej glebie z maleńkiego nasienia; rośnie kwitnąc i owocując, aby stać się drzewem twardym, dającym cień i schronienie i zachowującym w sobie ożywcze soki, które pozwalają mu ciągle na nowo odradzać się i ciągle na nowo przynosić owoc. Czy hospicjum jest drzewem życia ? Trafiło przecież na podatną glebę społecznej gotowości i chęci działania i ukorzenione zostało w tradycjach opieki nad chorymi i umierającymi. Wyrosło i wydało wielorakie, dobre owoce, a w jego cieniu znalazł wytchnienie niejeden wędrowiec, kierujący się ku swej ostatniej drodze. Drzewo to dało również zasiew dla innych. Teraz zdrętwiał już jego giętki pień, ale żyje nadal, aby przywracać życie tym, którzy zdają się go już nie mieć.

 Pragnąc jednak wszystko powyższe wykonywać z pełną odpowiedzialnością, jak również zadowoleniem z własnego postępowania i umieć sobie radzić w trudnych sytuacjach - w zgodzie ze sobą i innymi, należy zgodnie z wykładem Pani Doktor Romualdy Kosmatki przede wszystkim:
 - przypatrzyć się sobie uważnie
 - mówić o emocjach, nie blokować się, nie udawać, że nic się nie dzieje
 - uprawiać sport i oddychać
 - nie podchodzić do życia zbyt poważnie
 - pamiętać, że błąd, to nie katastrofa
 - radzić sobie ze stresem poprzez przejęcie kontroli nad interpretacją wydarzeń
 i nadawanie im pozytywnego wymiaru
 - znalezienie sensu w sytuacji, gdy życie postawi nas przed trudnym doświadczeniem
  choroby czy utraty bliskiej osoby, w indywidualny sposób: poprzez wiarę, religię, filozofię,
  czy niesienie pomocy innym, znajdującym się w podobnym położeniu
 - popełniać błędy i uczyć się, ponieważ błędy pomogą zorientować się we własnych mocnych i słabych stronach
 - zrobienie sobie autocoachingu.
 Osobiście uważam, iż wszystkie wykłady na tym szkoleniu były - mimo wielu już lat pracy wśród chorych - dobrą, owocną lekcją i utwierdziły mnie w przekonaniu, że ciągle na nowo musimy odkrywać potrzeby ludzi chorych, ale też codziennie wypracowywać nowe, lepsze metody ulżenia ich cierpieniom.

 S. Ewa Pollus
 Dyrektor ZDPS RM.

3 Luty 2019

"Inauguracja Kaplicy Codziennej Adoracji"

Autor: S. Ewa Pollus

  Jan Paweł II powiedział kiedyś:

„Jezus, nasz Pan, godny jest najgłębszego uwielbienia.
  On czeka...”


  Od 3 lutego On czeka na nas w Kaplicy Wieczystej Adoracji w kościele wieleńskim. To właśnie ta szczególna niedziela, ta szczególna data, od której możemy trwać ciągle na modlitwie i adorować Go w pięknej kaplicy.
  Długo na ten moment wszyscy czekali i wreszcie podczas uroczystej mszy świętej, której przewodniczył Ks. Arcybiskup Stanisław Gądecki, nasza kaplica została uroczyście otwarta i poświęcona.
  W tym wydarzeniu my również wzięłyśmy udział i wraz ze zgromadzonymi przy ołtarzu Kapłanami, władzami miasta oraz obecnymi w kościele parafianami, dziękowałyśmy Bogu za ten dar.
  Pani Elżbieta Rybarczyk - Burmistrz Wielenia powitała Księdza Arcybiskupa słowami: „Spotykamy się w tej świątyni, która na przestrzeni wieków była świadkiem wielu doniosłych uroczystości, gdzie w jej murach tysiące wiernych znajdowało duchowy pokój i ukojenie, a także czerpało siły do budowania własnej tożsamości”, a dzisiaj „dorobek ten na co dzień pielęgnują i pomnażają nasi Duszpasterze oraz Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi współtworząc dzieła służące tej społeczności”
  Ksiądz Arcybiskup wygłosił homilię, podczas której zachęcał do różnych sposobów wielbienia Boga . . .

  Dziękujemy Dobremu Bogu za wszystko, czego dostąpiliśmy w tym dniu i za to, że możemy powtórzyć za Świętym Janem Pawłem II:
„Pięknie jest zatrzymać się z Nim i jak umiłowany Uczeń oprzeć głowę na Jego piersi, poczuć dotknięcie nieskończoną miłością Jego Serca”
  I trwać - trwać przy Najświętszym Sercu Pana Jezusa każdego dnia i każdej chwili i nieustannie czuć Jego bijące dla nas serce.

Zobacz galerię fotografii

  • 1
Strona 1 / 1

  • Odwiedź nas lub napisz do nas: