aktualności

4 MAR 2020

"Matka Matylda Getter"

Autor: S. Ewa Pollus


„Ktokolwiek przychodzi na nasze podwórko i prosi o pomoc, w imię Chrystusa, nie wolno nam odmówić”

  Matka Matylda Getter …

  Matka Matylda przez całe swoje prawie stuletnie życie wspierała w nieszczęściu bliźnich, wychowywała do chrześcijańskiej odpowiedzialności, ocaliła od śmierci… Można wyliczać długo: w końcu XIX wieku były to niezamożne dziewczęta z polskiej diaspory w Petersburgu, później warszawskie sieroty i dzieci ulicy oraz uboga młodzież z prowincji imperium carów, żołnierze I wojny światowej, biedota miejska oraz chorzy.
  A kiedy wybuchła tak straszna II wojna światowa, Matka Matylda Getter - Przełożona Prowincji Warszawskiej, ryzykując własnym i swoich Współsióstr życiem, ocaliła wraz z nimi kilkaset żydowskich dzieci wyprowadzonych przez Irenę Sendlerową z getta w Warszawie oraz z innych miejsc w okupowanej przez Niemców Polsce. W Domu Prowincjalnym przy ul. Hożej 53 w Warszawie oraz w ponad 60 klasztorach i placówkach opiekuńczych Zgromadzenia, otrzymały one schronienie, opiekę i wyżywienie oraz nowe dokumenty. Z szacunków wynika, że w ten sposób Siostry uratowały przed śmiercią około 750 osób. Za swoją działalność Matka Matylda została odznaczona przez instytut Yad Vashem medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
  25 lutego 2020 - w dniu 150 urodzin Matki Matyldy Getter, Prezes IPN dr Jarosław Szarek złożył hołd bohaterce w miejscu jej spoczynku na Starych Powązkach w Warszawie.
  29 lutego w Sanktuarium Błogosławionego Księdza Popiełuszki, Najświętszą Ofiarą rozpoczęły się obchody urodzinowej uroczystości. Ksiądz Doktor Robert Ogrodnik w swojej homilii powiedział: „gromadzimy się, by uwielbić Boga za dar życia dzielnej kobiety, świątobliwej siostry zakonnej, osoby kochającej Polskę” Na zakończenie Eucharystii Ksiądz Kapelan Pana Prezydenta Andrzeja Dudy podziękował Siostrom w imieniu Pana Prezydenta za codzienna modlitwę za Polskę i jego samego.
  Kolejnym punktem uroczystości było premierowe wykonanie oratorium „Sprawiedliwe” ku czci Matki Matyldy Getter oraz Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi ratujących Żydów podczas II wojny światowej, ale także poświęcone Św. Zygmuntowi Szczęsnemu. Wśród gości był także Pan Prezes IPN i Pani Dyrektor Archiwum IPN. Uczestniczyły w nich również osoby ocalone przez Siostry Franciszkanki z warszawskiego getta.  W tym dziękczynnym oratorium wystąpili soliści Polskiej Opery Królewskiej oraz Chór AVE i Iuvenis. Grali instrumentaliści Filharmonii Narodowej w Warszawie pod dyrekcją Jakuba Kaczmarka.
  Z koncertem wystąpili też uczniowie Zespołu Muzycznego Szkoły Podstawowej prowadzonej przez nasze Zgromadzenie w Markach, a dzieci z przedszkola w Płudach oraz ich rodzice wykonali spektakl pt. „Anioły”
  Wraz z Siostrą Przełożoną Barbarą Borowiak, dostąpiłyśmy zaszczytu, uczestnictwa w tej niezwykle wzruszającej uroczystości i nie mogę w tym miejscu nie zacytować niezwykle wzruszającego i znamiennego utworu:
  „ Pędzona, bita, kopana, wlokła się matka zatroskana. Ani jednej łzy nad sobą, myśl twarda, jak życie surowa: gdzie swe dziecko przed męką schować ? Przez Płudy gnał ją Niemiec w pojmanym tłumie. Śmierć czekała, nie taka zwykła, śmierć straszna! Nikt tego nigdy nie zrozumie ! Bita myśli: za tym parkanem chrześcijańskie zakonnice… W Płudach przestraszone ulice zastygły, gdy rzuciła swe maleństwo, a za tym parkanem chwyciły je ręce sióstr pomocą wezbrane! Wyło serce przez rozstanie, ale wiedziała: ocaliła ukochane! Widmo śmierci już nie straszyło. Żydowskie dziecko ma żyć i będzie żyło !”
  Dziękujmy dziś Bogu za Matkę Matyldę, za pokój na świecie doceniajmy to, ale pamiętajmy…Pamiętajmy zawsze o naszej historii, a w niej również tych strasznych chwilach, bo „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości. „

  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

11 LUT 2019

"Adoracja to uwielbienie"

Autor: S. Ewa Pollus


„Kim jest ten Piękny Nieznajomy,
  Co mnie ciągle urzeka…”


  Adoracja, to uwielbienie. Każda adoracja otwiera przed człowiekiem możliwość odkrywania zamysłów Serca Boga, ale też czerpania z niej sił oraz wynagradzania swoją miłością.
  Uwielbienie wymaga czasu - wiele czasu, który poświęcimy Panu, aby wyrazić pełen miłości szacunek.

  Pragnąc umożliwić wszystkim okazanie Chrystusowi takiego uwielbienia, nasza Wspólnota w każdy czwartek zaprasza do całodziennej adoracji w domowej kaplicy.
  Z Panem Jezusem możemy przebywać od porannej Mszy Świętej, aż do wieczornego nabożeństwa rozpoczynającego się o godzinie 17,00 powierzając Mu naszych bliskich, nasze troski, radości i pragnienia.
  18 dzień w każdym z kwartałów, to dzień ekspiacji - dzień szczególnej adoracji Najświętszego Sakramentu, ale też dzień oczyszczenia i przywrócenia jedności z Bogiem. W tym roku będzie to 18 dzień maja, sierpnia i listopada. Piękny Nieznajomy obdarza nas wtedy zdrojem łask, przenika nasze serca i pozwala doświadczyć Prawdziwej Miłości, otacza swoją troską każdego i wciąż czeka… Czeka przez cały dzień, a kiedy nadejdzie pora snu i kaplica opustoszeje, możemy spotkać się z Panem sam na sam. Ogarnia nas wtedy wspaniałe uczucie jedności, uczucie najcudowniejsze. Najpiękniejsza rzecz, jaka może spotkać człowieka - trwanie przy Jezusie.
  I właśnie wtedy tak bardzo dociera do nas świadomość tego, co napisał anonimowy autor:
„We śnie szedłem brzegiem morza z Panem 
  oglądając na ekranie nieba całą przeszłość mego życia. 
  Po każdym z minionych dni zostawały na piasku 
  dwa ślady: mój i Pana. 
  Czasem jednak widziałem tylko jeden ślad 
  odciśnięty w najcięższych dniach mego życia. 
  I rzekłem: 
  “Panie postanowiłem iść zawsze z Tobą 
  przyrzekłeś być zawsze ze mną; 
  czemu zatem zostawiłeś mnie samego 
  wtedy, gdy mi było tak ciężko?” 
  Odrzekł Pan: 
  “Wiesz synu, że Cię kocham 
  i nigdy Cię nie opuściłem. 
  W te dni, gdy widziałeś jeden tylko ślad 
  ja niosłem Ciebie na moich ramionach.”


  Całym sercem dziękuję Ci dzisiaj za wszystko Panie.

11 LUT 2019

"Gość w dom, Bóg w dom"

Autor: S. Barbara Borowiak


„Gość w dom, Bóg w dom” - to stare, polskie przysłowie jest ciągle aktualne i prawdziwe, dlatego tak bardzo cieszymy się z sobotniej wizyty gościa zza oceanu - Siostry Margaridy, która w naszym Zgromadzeniu służy Bogu i ludziom w dalekiej Brazylii.
  Siostra Margarida uczestniczyła w Konferencji Międzyzakonnej w Rzymie, a w drodze powrotnej zawitała do Polski. Korzystając z tej okazji zapragnęła odwiedzić nasz Dom. Dom, który żył w jej wspomnieniach sprzed wielu lat, kiedy to gościła w naszych progach.
  Od tego czasu nastąpiło wiele zmian, dlatego Siostra Margarida chciała to wszystko jeszcze raz zobaczyć. Goszcząc więc w naszej Wspólnocie Zakonnej odwiedziła przede wszystkim kaplicę, ale także Zygmuntówkę, Józefówkę, „Siłownię pod chmurką” i cały nasz rozległy teren. Była zachwycona wszystkim, co zobaczyła życząc, aby Dobry Bóg wspomagał naszą wspólną służbę na rzecz chorych i potrzebujących.
  My zaś dziękujemy za miłe chwile razem spędzone i wyrażamy nadzieję, że spotkanie takie powtórzymy w przyszłości.

2 LUT 2019

"Święto Osób Konsekrowanych"

Autor: S. Ewa Pollus


„Cóż masz niebo nad ziemiany?
  Bóg porzucił szczęście swoje
  Wszedł między lud ukochany,
  Dzieląc z nim trudy i znoje;”


  2 lutego - w dniu, w którym obchodzimy święto osób konsekrowanych, zaszczycili nas swoim przybyciem Ksiądz Proboszcz z Księdzem Wikariuszem oraz członkowie chóru kościelnego, działającego w sąsiedniej parafii Św. Rocha wraz ze swoim dyrygentem. To kolejny już koncert tego chóru u nas, z czego niezmiernie się cieszymy. Kończąc okres Bożego Narodzenia z wielką radością śpiewaliśmy wspólnie przepiękne polskie kolędy - dziękując Bogu…
  Dziękując Bogu za to, że dał nam Chrystusa, który chodząc po świecie, brał „w objęcia dziateczki swe” a później zostawił nam siebie na zawsze w Najświętszym Sakramencie i prosząc: „Podnieś rękę Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą…”
  Ksiądz Proboszcz w serdecznych słowach podziękował za te piękne chwile i złożył najlepsze życzenia.
  Na zakończenie przeszliśmy do świetlicy, do której poprzez dalszy śpiew kolęd przenieśliśmy panującą w kaplicy atmosferę. A później, przy wspólnej kawie i cieście wspominaliśmy nasze dotychczasowe spotkania, ale też snuliśmy plany na przyszłość z głęboką nadzieją, że spotkamy się w takim samym gronie już za rok.

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

  • 1
Strona 1 / 1

  • Odwiedź nas lub napisz do nas: