aktualności

10 SIE 2019

"Jubileusz S. Małgorzaty"

Autor: S. Ewa Pollus


„Miejsce każdego z nas zależy wyłącznie od naszego powołania.
  Powołania nie znajduje się po prostu po zastanowieniu
  i przeanalizowaniu różnych dróg - ono jest odpowiedzią
  otrzymaną w modlitwie”

  Edyta Stein

  8 lipca 1994 roku, to dzień niezwykły - dzień, w którym Siostra Małgorzata złożyła w Szamotułach pierwsze śluby. Ofiarowała Maryi swoje życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie.
  Minęło od tej pory 25 lat . . .
  Siostry Jubilatki, a wśród nich Siostra Małgorzata, pragnąc całym sercem przygotować się do tej pięknej i ważnej niezmiernie uroczystości, udały się 25 lipca do Międzylesia koło Warszawy, aby tam w ciszy i spokoju przeanalizować czas, jaki Bóg pozwolił im spędzić w różnych placówkach, w różnych miejscowościach, piastując różne stanowiska, ale zawsze w służbie Bogu i bliźniemu.
  I nie jest ważnym fakt, czy ludzie potrzebujący ich pomocy to dorośli - chorzy i zniedołężniali, czy też dzieci, które z różnych względów zostały pozbawione domu rodzinnego i najbliższych : matki, ojca, rodzeństwa . . .
  12 Sióstr pod przewodnictwem duchowym Siostry Wikarii Wandy Mikickiej spotykało się każdego dnia i prowadziło długie rozmowy dotyczące tak spraw zakonnych, jak i codziennych problemów, trudności, ale i radości. Odwiedziły też w tym czasie Muzeum Powstania Warszawskiego, które na każdej z Sióstr wywołało niesamowite wrażenie i pozwoliło przenieść się w pewnym sensie w ten okrutny czas wojny, strasznej pożogi i cierpienia oraz śmierci wielu, a także zmusiło natychmiast do modlitwy dziękczynnej za pokój. Udały się też do Katedry Warszawskiej z pokłonem dla Świętego Zygmunta Felińskiego, a także pod przewodnictwem Brata Katedralnego zwiedziły podziemia katedry pamiętając o tym, co powiedział Prymas Tysiąclecia:
„…gdy wchodzisz w progi Katedr, stąpaj ze czcią,
  bo idziesz po ofiarnej krwi rodaków
  i wracaj do pracy, gotów naśladować najlepszych synów Polski…”

  Kolejnym miejscem, które odwiedziły Jubilatki był ważny niezmiernie dla chyba każdego Polaka - Niepokalanów. Z wielkim wzruszeniem uczestniczyły we Mszy Świętej, którą odprawiał 97 letni Franciszkanin, były spowiednik Sióstr naszego zgromadzenia - Ojciec Ignacy. Ojciec Ignacy, już jako zakonnik niósł pomoc warszawskim powstańcom. Piękne kazanie zawierające między innymi wspomnienia o jego własnym powołaniu, a szczególnie słowa przewodnie wypowiedziane z ogromną serdecznością i życzliwością: „służyć z radością” na długo pozostanie w sercach uczestniczących w tej jubileuszowej Eucharystii.
  31 lipca dołączyło do nich 11 Sióstr, które obchodzą w tym roku 10 rocznicę złożenia Wieczystych Ślubów zakonnych, a już 2 sierpnia rozpoczęły się rekolekcje, którym przewodniczył Ojciec Paweł - Salezjanin z Ostródy.
  Zwieńczeniem trzytygodniowego niemal spotkania była uroczysta Msza Święta, podczas której Siostry Jubilatki ponowiły złożone przed 25 laty śluby. Uczestniczyła w niej Matka Generalna oraz wszystkie Matki Prowincjalne.
  Wspólne śniadanie zakończyło w piątek te rekolekcyjne spotkania i każda z Sióstr wróciła do swojego domu i obowiązków.
  W sobotę - 10 sierpnia już w naszym Domu, w intencji Siostry Małgorzaty, Ksiądz Kapelan odprawił poranną Mszę Świętą. Modliliśmy się o wszelkie potrzebne łaski, zdrowie i Boże Błogosławieństwo na każdy dzień Czcigodnej Jubilatki.
  Również niedziela rozpoczęła się Eucharystią w Jej intencji, w której obok Sióstr modlili się współpracownicy i Mieszkańcy Domu, prosząc Patronkę naszej kaplicy Częstochowską Królową Polski, aby każdego dnia otaczała Siostrę Małgorzatę swoją Matczyną opieką oraz naszego Założyciela - Świętego Zygmunta Felińskiego o wypraszanie u Boga Ojca wszelkich potrzebnych łask na każdy kolejny dzień życia Jubilatki.
  Świąteczne śniadanie rozpoczęło się od najserdeczniejszych życzeń, pięknych kwiatów i niekończących się rozmów oraz wspomnień. Tak pięknie przywitana niedziela, pełna słońca i radosnych wydarzeń to był ostatni już dzień obchodów jubileuszu Siostry Małgorzaty.

Zobacz galerię fotografii

1 SIE 2019

"Spotkanie rocznika"

Autor: S. Ewa Pollus


„Prawdziwym przyjacielem jest ten, dzięki któremu staję się lepszy”
  Jan Paweł II

  W czwartek - 1 sierpnia, wraz z Siostrą Przełożoną , udałyśmy się na kolejne spotkanie w gronie osób, które przed laty, studiowały w tym samym roku, na Wydziale Teologicznym w Poznaniu. Inicjatorem był nasz kolega - dzisiaj Doktor Habilitowany Medycyny - Szczepan Cofta, który jest aktualnie Dyrektorem Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w Poznaniu. Swoją obecnością zaszczycił nas emerytowany już dziś Profesor - Ksiądz Bogdan Poniży. Chwile spędzone w gronie przyjaciół mają ogromne znaczenie w naszym życiu, bowiem nie tylko służą podtrzymywaniu kontaktów, ale też wymianie pewnych doświadczeń, a szczególnie - jak było to w naszym przypadku - dyskusjom na tematy związane z aktualną sytuacją Kościoła, problemami, z którymi w nowej rzeczywistości przyszło Mu się zmierzyć i wieloma zagadnieniami wynikającymi między innymi z coraz większej laicyzacji życia.
  Nasze drogi rozeszły się - każdy pracuje na innej niwie, zdobył inne tytuły naukowe - jednak wszyscy pamiętamy, że Chrystus przestrzega nas przed zbytnimi troskami o sprawy doczesne i dlatego staramy się najpierw szukać Królestwa Bożego i ufać w Bożą Opatrzność.
  Spotkanie przebiegło w niezwykle miłej i serdecznej atmosferze, za co pragnę szczególnie podziękować żonie Szczepana Annie, która włożyła wiele trudu i serca w przygotowanie go i sprawienie, że wszyscy czuliśmy się jak w rodzinie.

21 LIP 2019

"Złoty Jubileusz"

Autor: S. Barbara Borowiak


„Niech będzie błogosławiony Bóg za dar powołania do życia konsekrowanego. Za ten dar trzeba Go nieustannie wielbić i składać Mu dziękczynienie.”
  Jan Paweł II

  W niedzielę - 21 lipca, podczas uroczystej Mszy Świętej, wielbiliśmy Boga, dziękując mu za dar powołania, który otrzymała i przyjęła Siostra Krystyna 50 lat temu.
  Uroczystość miała miejsce w kościele parafialnym w Paterku - rodzinnej miejscowości naszej drogiej Jubilatki. Wokół ołtarza, wraz z Proboszczem tamtejszej parafii Księdzem Mariuszem, zgromadzili się: Ksiądz Andrzej, Ksiądz Henryk, Ksiądz Bogumił i Ksiądz Zbigniew, aby podczas Najświętszej Ofiary dziękować za 50 pięknych lat w służbie Bogu i bliźniemu, ale i prosić o błogosławieństwo i wszelkie łaski tak potrzebne Siostrze Krystynie każdego dnia. Cała, wielopokoleniowa już rodzina Siostry Krystyny, licząca około 100 osób, a także przedstawicielki naszego Zgromadzenia z Matką Prowincjalną na czele uczestniczyłyśmy w tej wzruszającej Eucharystii. Przybyła również S. Anna Maciejewska - Przełożona z Poznańskiego Domu Prowincjalnego wraz z S. Joanną Szewczyk oraz reprezentującą Poznańskie Seminarium Duchowne, S. Alicją Żyźniewską - rodzoną siostrą wspomnianego już Ks. Zbigniewa, a także S. Katarzyna Grządka z Wałbrzycha. Nasz Dom, w którym S. Krystyna od kilku lat pełni rolę Zakrystianki, reprezentowało siedem Sióstr. Moc z serca płynących życzeń, kwiaty, a na zakończenie wspólny obiad we wspaniałej atmosferze, podczas którego rozmowom, wspomnieniom i niejednokrotnie wzruszeniom nie było końca. Raz jeszcze dziękujemy Dobremu Bogu za obecność Siostry Krystyny wśród nas i prosimy Matkę Najświętszą o nieustanną nad nią opiekę.

Zobacz galerię fotografii

27 CZE 2019

"Ślubuję na całe życie..."

Autor: S. Magdalena Patyna


„Wypełnię me śluby dla Pana
  Przed całym Jego ludem,
  W dziedzińcach Pańskiego Domu,
  Pośrodku Ciebie Jeruzalem”

  (Psalm 116, 18-19)

  W Święto Wspomnienia NMP Nieustającej Pomocy, miałam zaszczyt uczestniczyć w uroczystości złożenia Wieczystej Profesji czterech Sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi: S. Moniki, S. Marii, S. Katarzyny i S. Anny, która miała miejsce w Bazylice Jasnogórskiej w Częstochowie. Mszy Świętej, podczas której nasze Współsiostry powierzyły całe swoje życie Najwyższemu, przewodniczył Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Wacław Depo.
„Uznanie Boga jako Jedynego Pana i Oblubieńca w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie to jest droga miłości Chrystusa na czas i na wieczność” powiedział w homilii Abp Depo.
  W uroczystości wzięły udział: Matka Generalna, Matki Prowincjalne trzech prowincji oraz Siostry z domów w całej Polsce. We wspólnej modlitwie uczestniczyli również Kapłani i bracia zakonni z Polski i z zagranicy oraz rodziny i przyjaciele Sióstr składających Wieczystą Profesję.
  Wszyscy złączyli się we wspólnym uwielbieniu Boga, dziękując za dar tych które wzorem Maryi, wypowiedziały „tak” Bożej Miłości - „na czas i na wieczność”

Zobacz galerię fotografii

20 CZE 2019

"Boże Ciało"

Autor: S. Ewa Pollus


„Idzie procesja; pieśń modlitewna
  Nad tłumem wiernych płynie;
  Pieśń uwielbienia Boga samego
  Co się w monstrancji kryje.”


  W 1263 roku podczas mszy w kościele w Bolsenie (w pobliżu Orvieto), z trzymanej przez księdza Hostii, na płótno i posadzkę popłynęła krew. Aby upamiętnić to wydarzenie, rozpoczęto budowę katedry w Orvieto, która trwała trzy wieki, a w jej wnętrzu znajdują się niezwykle cenne relikwie: Hostia i kapłański korporał.
  Między innymi to wydarzenie przyczyniło się do tego, że do kalendarza świąt chrześcijańskich włączono Boże Ciało.
  W czwartek, jak wierni całego świata, kolejny już raz przeszliśmy z Eucharystią ulicami naszego miasta. Przede wszystkim dziękowaliśmy dobremu Bogu za wszelkie otrzymane łaski, a szczególnie za to, że dał światu Chrystusa, który zostawił nam siebie w kruchym kawałku chleba. I prosiliśmy, prosiliśmy o Jego obecność wśród nas każdego dnia.
  Uroczystości rozpoczęła Msza Święta w kościele parafialnym, a po niej procesja do trzech ołtarzy zbudowanych przy głównej ulicy. Przed wejściem na teren naszego Domu Kapłan udzielił miastu i jego mieszkańcom uroczystego błogosławieństwa.
  Obchody Bożego Ciała zakończyła Msza Święta sprawowana przy specjalnie przygotowanym na tle jednego z naszych pawilonów ołtarzu. Mszy Świętej przewodniczył Proboszcz wieleńskiej parafii Ks. Marek Sobkowiak, a kazanie wygłosił Ksiądz Wikariusz Maciej Stawski.
  Raz jeszcze dziękujemy Panu za wszystko, czym obdarza nas każdego dnia, przepraszamy za wszelkie nieprawości, które zadają wciąż nowe rany Najświętszemu Sercu i nieustannie prosimy:

„…Jezu nie opuszczaj nas!
  Tyś powiedział, że na ziemi
  Nie zostawisz na samymi,
  Twoje Serce czuło w niebie
  Jak nam ciężko żyć bez Ciebie.”


  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

8 CZE 2019

"Bóg kocha ciszę"

Autor: S. Barbara Borowiak


"Bóg kocha ciszę, Potrzeba, byśmy szukali Boga,
ale nie odnajdziemy Go w hałasie, w zamieszaniu" .


  Matka Teresa z Kalkuty


  8 czerwca około godziny 15 miało miejsce w naszym Zgromadzeniu niezwykłe wydarzenie. Jego Ekscelencja, Ksiądz Biskup Jerzy Mazur z Diecezji Ełckiej, dokonał poświęcenia kolejnego dzieła, jakie zgodnie z przesłaniem Świętego Zygmunta Felińskiego pragniemy prowadzić - Pustelni Rodziny Maryi Betlejem w Studzienicznej.
  W dzisiejszym, rozpędzonym niezwykle świecie, kiedy trudno czasem usłyszeć własne myśli - nie wspominając o pięknych odgłosach przyrody, śpiewie ptaków, łagodnym szumie liści, miejsce, w którym można znaleźć ukojenie, doznać ciszy, a w niej odnaleźć głos Boga - jest ogromnie ważne.
  Wszyscy spragnieni ciszy i odosobnienia, przeżycia swoich własnych, indywidualnych rekolekcji, w takich właśnie miejscach, w takich pustelniach - mogą spotkać Pana.
  W niedzielę - 9 czerwca miałyśmy zaś wspaniałą okazję do uczestniczenia w uroczystej Mszy Świętej upamiętniającej pielgrzymkę Jana Pawła II, której również przewodniczył Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Jerzy Mazur.
  Jego homilia zawierała między innymi słowa:

„Papież powiedział wtedy: <>. My dzisiaj mocno wierzymy, że jako Święty jest z nami i woła o naszą świętość”

  A także:

„On wtedy przybył, żeby dodać nam odwagi, abyśmy żyli nadzieją. Dodał nam odwagi, abyśmy zostawili lęki, strach, a z wielką odwagą i pasją czynili dobro, nieśli miłość”

  Pamiętając wszystkie przesłania naszego Świętego Papieża, kierujmy się nimi każdego dnia: czyńmy dobro, nieśmy miłość.

Zobacz galerię fotografii

26 MAJ 2019

"Ona jest najpiękniejszym kwiatem"

Autor: S. Ewa Pollus


„. . . to Ona jest najpiękniejszym kwiatem, jaki zakwitł ze stworzenia, „różą”, która ukazała się w pełni czasu, gdy Bóg, posyłając swego Syna, obdarzył świat nową wiosną. . .”

  Papież Benedykt XVI


  Właśnie mija najpiękniejszy miesiąc maj. Miesiąc, w katolickim kościele poświęcony Maryi, miesiąc majowych nabożeństw ku Jej czci.
  Pierwsze nabożeństwo majowe odprawiono w kościele Świętego Krzyża w Warszawie w 1852 roku, a po trzydziestu latach trafiło ono do wszystkich parafii. W kościołach lub przydrożnych kapliczkach wierni śpiewają Litanię Loretańską i pieśni maryjne, prosząc o tak potrzebne wszystkim wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny u tronu Najwyższego. I nasze głosy przyłączyły się do tych próśb, ale też podziękowań za nieustanną Jej opiekę nad naszym małym społeczeństwem i nad całym polskim narodem.
  Maj to też miesiąc, w którym obchodzimy Dzień Matki . . .
  Pragnę zatem zacytować wszystkim, którzy cieszą się jeszcze obecnością tu na ziemi swoich Matek, słowa Konstantego Gaszyńskiego:

„O! matko moja! Gdy w wieczór stroskana,
  Modlić się będziesz przed Maryi obrazem,
  Serc naszych głosy spotkają się razem,
  I anioł święty poniesie przed Pana
  Jednej krzewiny dwa woniące kwiatki:
  Modlitwę syna i modlitwę matki”.


  Dla wielu z nas jednak, dzień 26 maja,
  to już tylko dzień refleksji, wspomnień, tęsknoty . . .

„Byłaś i jesteś moim Naj . . .
  Największym autorytetem, natchnieniem, miłością, mądrością, szczęściem,
  pomocą, aniołem, Słońcem, radością, dobrocią, najukochańszą opiekunką,
  rodzicielką, najznakomitszą przewodniczką w życiu,
  Najwspanialszą Matką na świecie!”

  Jednak: „Za szybko odeszłaś Mamo . . .
  Zostałam . . .
  Zabrakło mi pożegnania . . . kilku zdań na odchodne . . .
  Zostałam . . .


  S. Ewa Pollus

19 MAJ 2019

"Jubileusz"

Autor: S. Ewa Pollus


„Dziękuję dziś razem z wami Trójcy Przenajświętszej za dar życia konsekrowanego w naszej Ojczyźnie, za świętych, błogosławionych i kandydatów na ołtarze z waszych instytutów, i za was wszystkich, którzy „trudzicie się dla Ewangelii” (por. Flp 4, 3) na polskiej ziemi…”

  Jan Paweł II, Jasna Góra 1997


  19 maja, o godzinie 11,30 - podczas Mszy Świętej odprawianej w naszej kaplicy przez ks. Kapelana Andrzeja Wojciechowskiego i my dziękowaliśmy Dobremu Bogu za dar życia konsekrowanego naszych Sióstr: S. Bronisławy, S. Feliksy, S. Janiny i S. Jolanty, które już 60 lat służą Bogu i ludziom w naszym Zgromadzeniu oraz S. Krystyny i S. Marianny, które Pan wezwał 50 lat temu, a One na Jego głos odpowiedziały: tak.
  Do Czcigodnych Jubilatek przyjechali ich bliscy i wspólnie modliliśmy się dziękując za wszelkie dobro, za zdrowie naszych Współsióstr i prosząc o każdy następny dzień przeżyty z Bożym Błogosławieństwem we Wspólnocie, dla Wspólnoty oraz dla wszystkich spotkanych na drodze życia.
  I o każdy wieczór, kiedy nasze Jubilatki zasypiając, będą mogły modlić się słowami Romano Guardiniego: „Oto jestem Panie, dzień mój ma się ku końcowi. Jeżeli zrobiłem dziś coś dobrego, dziękuję Ci za to Panie.

Zobacz galerię fotografii

8 MAJ 2019

"Rekolekcje roczne"

Autor: S. Barbara Borowiak


„ . . . nogi same goniły
  do pobliskiej świątyni -
  tam cisza rosła w Boga tchnieniu . . .”


  Jadwiga Zgliszewska

  We współczesnym świecie cisza i milczenie stają się wartościami niezwykle cennymi i niestety rzadko dostępnymi, a tak bardzo ich potrzebujemy.
  Jak każdego roku, ta piękna wiosenna pora, to czas rekolekcji zakonnych w naszym Domu i czas tak oczekiwanej ciszy.
  Przyjechały do nas Siostry z różnych zakątków Polski, a nawet spoza jej granic, z Siostrą Wikarią i Matką Prowincjalną na czele.
  Przewodnikiem tegorocznych, wspólnych dni był Franciszkanin - ksiądz Radosław Kramarski z Dąbrowy Górniczej.
  Codziennie Siostry Rekolektantki spotykały się w kaplicy, aby dziękować Dobremu Bogu i Matce Przenajświętszej za cały rok, za wszystkie smutki i radości, za dobro, ale też za napotkane na swej drodze przykrości, które są czasem bodźcem do pozytywnych działań . . .
  Nasz Święty Założyciel powiedział: „Mój punkt widzenia - to wiara, chciałbym, żeby wszystko, co mnie czaruje i zachwyca, miało w niej swój początek.”
  Życzę zatem wszystkim Siostrom, aby te wspaniałe, ciche dni, te wspólne modlitwy i piękne przesłania Ojca Rekolekcjonisty, sprawiły, że na nowo zagłębią się w jej tajnikach i aby wiara była codziennym orężem w tak trudnej czasem walce z różnymi przeciwnościami.
  I żeby wciąż pamiętały o słowach skierowanych do nas przez Św. Zygmunta Felińskiego: „Strzeżcie praw Kościoła Świętego, pilnujcie gorliwie tej świętej wiary naszej, przeciwnościami nie zrażajcie się.”

  Szczęść Boże

  S. Barbara Borowiak

5 MAJ 2019

"Nasze jubilatki"

Autor: S. Ewa Pollus


"O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
  Twoje usta dziś wyrzekły me imię..."


  60 lat temu zawołałeś Panie imiona: S. Feliksy, S. Bronisławy, S. Jolanty i S. Janiny, a przed 50 laty - Siostry Marianny.

  Wtedy oddały się one Dobremu Bogu na zawsze, a w niedzielę - 5 maja, podczas uroczystej Mszy Świętej, którą w ich intencji odprawił Franciszkanin - Ksiądz Radosław Kramarski, dziękowały za całe swoje życie zakonne, za zdrowie, za ludzi, których Pan postawił na ich drodze, za wszystkie radości, ale i trudne doświadczenia. Czcigodne Jubilatki ponowiły też śluby zakonne i przyjęły uroczyste błogosławieństwo na dalsze lata.
  Po Eucharystii nastąpił czas serdecznych życzeń, a zwieńczeniem tego pięknego dnia był uroczysty, wspólny obiad.
  Raz jeszcze życząc Jubilatkom wszystkiego, co najlepsze, ośmielę się powtórzyć za naszym Świętym Założycielem:
  "Niech pokój Boży, łaska Jego i błogosławieństwo towarzyszą Wam zawsze i wszędzie"

  Szczęść Boże
  S. Ewa Pollus

Zobacz galerię fotografii

21 KWI 2019

"Wielkanoc"

31 MAR 2019

"W Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu"

Autor: S. Anna Miłuch


„Niezwyciężonego Władcy Opiekuna, Józefa Oblubieńca
  w pieśniach dziś wychwalamy !
  A Ty, który wiele możesz u Boga, módl się za tymi, którzy śpiewają: Witaj Święty Oblubieńcze Oblubienicy Dziewiczej”


  Jedenasty już raz Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi z całego kraju wraz ze swoimi Podopiecznymi i współpracownikami, przyjechały do polskiego Nazaretu, bo tak właśnie nazywane jest Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu. Spotkały się tu, aby podziękować za wszelkie potrzebne łaski otrzymane za wstawiennictwem Świętego Józefa, ale również prosić - prosić o nieustanną opiekę nad całym Zgromadzeniem, nad dziełami przez nie prowadzonymi, nad wszystkimi, którzy powierzeni są trosce Sióstr. Również z Wielenia wyruszyła wczesnym rankiem pod przewodnictwem Siostry Dyrektor Ewy Pollus grupa Sióstr oraz pracownicy świeccy, aby powierzyć Świętemu Józefowi wszystkie nasze sprawy.
  Zgromadzonych powitał Kustosz Sanktuarium - Ksiądz Prałat dr Jacek Plota oraz Matka Prowincjalna - Siostra Regina Pobiedzińska.
  Spotkanie rozpoczęło się Akatystem ku czci Świętego Józefa Oblubieńca Bogarodzicy, a następnie Siostry Nowicjuszki przedstawiły w formie pantomimy przepiękne Misterium o Świętym Józefie.
  O godzinie 12 rozpoczęła się uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem Księdza Biskupa Łukasza Buzuna, podczas której przedstawiciele poszczególnych placówek złożyli dar ołtarza. Po błogosławieństwie Księdza Biskupa oraz podziękowaniu i pożegnaniu przez Matkę Prowincjalną i Kustosza Sanktuarium, spotkali się wszyscy na wspólnej agapie, która zakończyła te radosne chwile.

Zobacz galerię fotografii

6 Marzec 2019

"Rozważania przed Wielkim Postem"

Autor: S. Urszula Janic


„Aby drugi człowiek po spotkaniu z nami odchodził lepszy, nie gorszy”

  Ogromną nadzieję żywimy, że spotkania naszych Mieszkańców z członkami Klubu Seniora „W kwiecie wieku”, to już stały punkt wzajemnej współpracy. U progu Wielkiego Postu kolejny raz wspólnie wielbiliśmy Boga, dziękując za wszystkich i wszystko, co na naszej drodze Pan postawił i prosząc o dobre przeżycie 40 dni dzielących nas od Radosnego Zmartwychwstania.
  Próbowaliśmy też sobie odpowiedzieć na wiele pytań - na przykład: co to znaczy wierzyć, co nam przeszkadza w bezkrytycznym przyjęciu Wiary, jakie trudności spotykamy na jej drodze i jak staramy się je pokonać, co nas wierzących łączy z wątpiącymi i w jaki sposób możemy sobie wzajemnie pomóc. . . .
  Nasze życie stanowi wiele etapów i pewnie niejedno z nas próbuje sobie uzmysłowić jak różne te okresy mogą wpłynąć na pogłębienie naszej relacji z Bogiem i jak wiele zależy od nas samych. Przecież każde życie kiedyś się kończy i musimy sobie uświadomić, że w zasadzie - jak powiedział uczestniczący w naszym spotkaniu Ojciec Florencjan - dla nas zgromadzonych w tej kaplicy, dla wieczności „liczy się to tylko, co tu w Wieleniu wycierpieliśmy”
  Ojciec Florencjan, od 2000 roku do chwili obecnej, prowadzi wykłady z homiletyki ( dział teologii zajmujący się kaznodziejstwem) w Wyższym Seminarium Duchownym we Wronkach - sekcji Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu.
  Nasze spotkanie zakończyło się agapą, podczas której rozmowy dotyczyły tak spraw duchowych, jak i bieżących dni, wydarzeń, zmieniającego się wokół nas świata. Zastanawiamy się też pewnie, czy w związku z ogromem zmian, jakie się dokonują na naszych oczach, wielu różnych stwierdzeń, wielu nowych poglądów, my wierzący też powinniśmy się do tej „nowoczesności” tak bezkrytycznie dostosować, ulegać im . . .
  Przypomnijmy sobie jednak, że Św. Augustyn powiedział:
„Życie nasze w tym pielgrzymowaniu nie może trwać bez pokusy, ponieważ właśnie postęp duchowy dokonuje się przez pokusy. Ten, kto nie jest kuszony, nie może siebie poznać. Zwycięstwo odnosi się poprzez walkę, a walczyć można jedynie wówczas, gdy się stanie w obliczu pokus i nieprzyjaciela.”

  Trwajmy zatem w ojców naszych wierze, uwielbiajmy Chrystusa Ukrzyżowanego i oczekujmy na Jego Chwalebne Zmartwychwstanie.

  S. Urszula Janic

5 Marzec 2019

"Wielki Post"

Autor: S. Ewa Pollus


„Odwieczna prawda znana od pradziada
  Z prochu jesteśmy, w proch się obracamy
  Tę starą prawdę popiół przypomina
  Gdy przed kapłanem głowy pochylamy”


  Józef Jeżowski

  Skończył się karnawał. Pogasły już światła balowych sal, zamilkły dźwięki muzyki i nadszedł ten szczególny w naszym życiu czas - czas wyciszenia, czas refleksji, czas potrzebny do ponownego zastanowienia się nad sobą …
  I czas, który poprzez mękę i śmierć naszego Pana przygotowuje nas do radosnego Zmartwychwstania.
  Spróbujmy zatem kolejny raz przystanąć, zadumać się może, dokonać pewnych podsumowań i kochać. Tak zwyczajnie kochać Boga i człowieka.
  Na progu Wielkiego Postu życzę tego wszystkim Wam, moi kochani i sobie. Sobie również.

  Szczęść Boże

  S. Ewa Pollus

10 Luty 2019

"Rocznice w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym w Przedborowie"

Autor: S. Ewa Woźnica


„ …osobę niepełnosprawną trzeba przede wszystkim dostrzec,
  zbliżyć się do niej i wtedy dopiero można zobaczyć w niej
  zwyczajnego człowieka. . .”


  Anna Dymna

  10 lutego miałam zaszczyt uczestniczyć w spotkaniu z okazji 5-lecia Stowarzyszenia Ołówek oraz 15-lecia wczasorekolekcji w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym w Przedborowie.
  Samo stowarzyszenie zrzesza w swoich szeregach osoby niepełnosprawne o bardzo zróżnicowanym stopniu i charakterze schorzeń, wolontariusze natomiast - to głównie studenci, licealiści, a także osoby, które wcześniej miały styczność z wolontariatem.
  Rekolekcje, każdego roku mają inny, określony temat, który jest realizowany w czasie ich trwania.
  Wzajemny kontakt wspólnie przeżywających ten piękny czas, jest niewątpliwie korzystny dla obu stron.
  Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 14 uroczystą Mszą Świętą, w kościele pod wezwaniem Świętego Idziego Opata w Przedborowie.
  Później odbyło się spotkanie wszystkich wolontariuszy, podopiecznych i ich rodzin oraz zaproszonych gości, w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym Pascha.
  Rozmowy i wymiana doświadczeń podczas wspólnego obiadu, a potem przy kawie i cieście, to bardzo wartościowa lekcja dla wszystkich, którzy mieli przyjemność uczestniczyć w tej wyjątkowej uroczystości.
  I nigdy dość nowych informacji, nowych metod pracy, a przede wszystkim życzliwości i wzajemnego zrozumienia w kontaktach z osobami, które są zależne w mniejszym czy większym stopniu od nas, bo my również potrzebujemy ich obecności choćby po to, aby realizować przesłanie naszego Świętego Zygmunta Felińskiego: „Oddajmy bliźniemu, cośmy sami otrzymali od Pana.”

Zobacz galerię fotografii

10 Luty 2019

"Spotkanie dla Sióstr oddanych posłudze medycznej i pielęgniarskiej"

Autor: S. Ewa Pollus

 Każdy, kto codziennie styka się z cierpieniem spowodowanym chorobą czy niesprawnością, mimo, iż czasem bardzo duże posiada w tej kwestii doświadczenie, wciąż na nowo pragnie uzupełniać swoją wiedzę. Wiedzę dążącą do doskonalenia opieki nie tylko ściśle medycznej, ale również dotyczącą sfery duchowej i tak zwyczajnie: umiejętności samego przebywania wśród osób powierzonych naszej opiece, a dotkniętych różnymi dolegliwościami.
 Taki właśnie cel spełnić miało spotkanie, które odbyło się w dniach od 08 - 10 lutego w Domu Prowincjalnym w Poznaniu, podczas którego mogliśmy wysłuchać wykładów min. Doktora Nauk Medycznych Pani Haliny Bogusz, Doktora Nauk Medycznych Pana Błażeja Szuflaka i Doktor Romualdy Kosmatki.
 Bardzo dużo już ukazało się publikacji na tematy związane z chorobami, z lecznictwem, ale naukowcy ciągle pracują nad tym, aby ze strony medycznej wykorzystać wszystkie możliwości w ulżeniu cierpieniom fizycznym.
 Niezmiernie jednak ważną, a raczej chyba najważniejszą sprawą, jest duchowa strona - indywidualna, jak indywidualną istotą jest każdy człowiek.
 Jednym z najważniejszych „podręczników” dotyczących wyżej wspomnianych kwestii jest „Nowa karta pracowników służby zdrowia”
 Głównym celem karty uznawanej za testament zmarłego w lipcu 2016 roku Przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia - Arcybiskupa Zygmunta Zimowskiego, jest przypomnienie znaczenia moralnego, etycznego, duchowego elementu natury ludzkiej, która znika w obliczu rozmywania się zasad społecznych i relatywizacji sumień.
 Służba życiu - tak nazywana jest działalność pracowników służby zdrowia, którzy są miłosiernymi samarytaninami z przypowieści - jest „formą świadectwa chrześcijańskiego”, a „Ich zawód każe im strzec ludzkiego życia i służyć mu” bowiem nie wystarczy „biegłość naukowa i zawodowa” ale potrzeba „osobowego uczestnictwa w konkretnych sytuacjach poszczególnego pacjenta”
 Stąd też koniecznością jest kształtowanie pracowników służby zdrowia w dziedzinie moralności i etyki.
 Niezmiernie ważnym zagadnieniem jest tak często w ostatnim czasie rozważana możliwość decydowania o swoim życiu. Otóż z całą bezwzględnością stwierdzić należy, iż „Człowiek nie jest panem swojego życia, ale otrzymuje je, aby nim użytkował: nie jest właścicielem, ale administratorem, ponieważ sam Bóg jest Panem życia”
 „Śmierć należy do życia, jako jego ostatnia faza” - stąd do naszych obowiązków należy zapewnienie chorym prawa do umierania w spokoju, z zachowaniem godności ludzkiej i chrześcijańskiej.

 Bardzo ciekawym i z pewnością wielce pouczającym punktem szkolenia było spotkanie z wspomnianą wyżej Panią Haliną Bogusz, która poprzez swoją książkę pt. „Hospicjum - drzewo życia” przybliżyła nam historię poznańskiego hospicyjnego drzewa życia, jego powstanie i pierwsze 18 lat rozwoju.
 Przywrócenie życia umierającym - małego skrawka życia, który im pozostał - czy to nie jest właśnie zadanie hospicjum ? Potem także przywrócenia życia ich rodzinom - nowego, zmienionego życia osieroconego przez śmierć, ale też życia w dniach umierania ich najbliższych. Hospicjum to życie przywracające życia. Jego symbolem jest drzewo - wyrosłe na żyznej glebie z maleńkiego nasienia; rośnie kwitnąc i owocując, aby stać się drzewem twardym, dającym cień i schronienie i zachowującym w sobie ożywcze soki, które pozwalają mu ciągle na nowo odradzać się i ciągle na nowo przynosić owoc. Czy hospicjum jest drzewem życia ? Trafiło przecież na podatną glebę społecznej gotowości i chęci działania i ukorzenione zostało w tradycjach opieki nad chorymi i umierającymi. Wyrosło i wydało wielorakie, dobre owoce, a w jego cieniu znalazł wytchnienie niejeden wędrowiec, kierujący się ku swej ostatniej drodze. Drzewo to dało również zasiew dla innych. Teraz zdrętwiał już jego giętki pień, ale żyje nadal, aby przywracać życie tym, którzy zdają się go już nie mieć.

 Pragnąc jednak wszystko powyższe wykonywać z pełną odpowiedzialnością, jak również zadowoleniem z własnego postępowania i umieć sobie radzić w trudnych sytuacjach - w zgodzie ze sobą i innymi, należy zgodnie z wykładem Pani Doktor Romualdy Kosmatki przede wszystkim:
 - przypatrzyć się sobie uważnie
 - mówić o emocjach, nie blokować się, nie udawać, że nic się nie dzieje
 - uprawiać sport i oddychać
 - nie podchodzić do życia zbyt poważnie
 - pamiętać, że błąd, to nie katastrofa
 - radzić sobie ze stresem poprzez przejęcie kontroli nad interpretacją wydarzeń
 i nadawanie im pozytywnego wymiaru
 - znalezienie sensu w sytuacji, gdy życie postawi nas przed trudnym doświadczeniem
  choroby czy utraty bliskiej osoby, w indywidualny sposób: poprzez wiarę, religię, filozofię,
  czy niesienie pomocy innym, znajdującym się w podobnym położeniu
 - popełniać błędy i uczyć się, ponieważ błędy pomogą zorientować się we własnych mocnych i słabych stronach
 - zrobienie sobie autocoachingu.
 Osobiście uważam, iż wszystkie wykłady na tym szkoleniu były - mimo wielu już lat pracy wśród chorych - dobrą, owocną lekcją i utwierdziły mnie w przekonaniu, że ciągle na nowo musimy odkrywać potrzeby ludzi chorych, ale też codziennie wypracowywać nowe, lepsze metody ulżenia ich cierpieniom.

 S. Ewa Pollus
 Dyrektor ZDPS RM.

3 Luty 2019

"Kaplica Codziennej Adoracji"

Autor: S. Ewa Pollus

  Jan Paweł II powiedział kiedyś:

„Jezus, nasz Pan, godny jest najgłębszego uwielbienia.
  On czeka...”


  Od 3 lutego On czeka na nas w Kaplicy Wieczystej Adoracji w kościele wieleńskim. To właśnie ta szczególna niedziela, ta szczególna data, od której możemy trwać ciągle na modlitwie i adorować Go w pięknej kaplicy.
  Długo na ten moment wszyscy czekali i wreszcie podczas uroczystej mszy świętej, której przewodniczył Ks. Arcybiskup Stanisław Gądecki, nasza kaplica została uroczyście otwarta i poświęcona.
  W tym wydarzeniu my również wzięłyśmy udział i wraz ze zgromadzonymi przy ołtarzu Kapłanami, władzami miasta oraz obecnymi w kościele parafianami, dziękowałyśmy Bogu za ten dar.
  Pani Elżbieta Rybarczyk - Burmistrz Wielenia powitała Księdza Arcybiskupa słowami: „Spotykamy się w tej świątyni, która na przestrzeni wieków była świadkiem wielu doniosłych uroczystości, gdzie w jej murach tysiące wiernych znajdowało duchowy pokój i ukojenie, a także czerpało siły do budowania własnej tożsamości”, a dzisiaj „dorobek ten na co dzień pielęgnują i pomnażają nasi Duszpasterze oraz Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi współtworząc dzieła służące tej społeczności”
  Ksiądz Arcybiskup wygłosił homilię, podczas której zachęcał do różnych sposobów wielbienia Boga . . .

  Dziękujemy Dobremu Bogu za wszystko, czego dostąpiliśmy w tym dniu i za to, że możemy powtórzyć za Świętym Janem Pawłem II:
„Pięknie jest zatrzymać się z Nim i jak umiłowany Uczeń oprzeć głowę na Jego piersi, poczuć dotknięcie nieskończoną miłością Jego Serca”
  I trwać - trwać przy Najświętszym Sercu Pana Jezusa każdego dnia i każdej chwili i nieustannie czuć Jego bijące dla nas serce.

Zobacz galerię fotografii

  • 1
Strona 1 / 1

  • Odwiedź nas lub napisz do nas: