historia Domu

zarys historii Domu

/ /

Wszystkie poniższe cytaty za S. Aleksandrą Łojewską FRM "Historia Dzieła - Wieleń"

Lata 30 XX wieku

"Matka Generalna posłała do Wielenia kilkanaście Sióstr, a przełożoną i kierowniczką Zakładu mianowała S. Teresę Stępównę, która objęła urząd 16 września 1933 r."

Lata 40 XX wieku

"Widmo wysiedlenia stało się realne 18 listopada 1940 roku. Wówczas Siostry otrzymały nakaz opuszczenia terenu Zakładu i przymusowego wysiedlenia do Warszawy.

Okres powojenny

"20 stycznia 1947 roku powróciła do Zakładu Matka Teresa Stępówna, obejmując kolejny raz przełożeństwo i kierownictwo w Wieleniu. /.../ już w 1948 roku otrzymała nominację na Matkę Generalną Zgromadzenia"

Lata 50 - te XX wieku

"po wydaniu ustawy o dobrach martwej ręki do Zakładu św. Józefa przybyła grupa osób, której zadaniem miało być przejęcie gospodarki rolnej należącej do Sióstr i prowadzonego przez nie Zakładu na własność państwa."

Lata 60 - te

"1 grudnia 1960 roku /.../ zaistniała groźba odebrania Siostrom Zakładu była bardzo realna. Ówczesna przełożona i kierowniczka Zakładu S. Irena Siejak nie wyraziła na to zgody"

Lata 1960 – 1980

"Dni wypełnione ofiarną pracą i modlitwą upływały w rodzinnej atmosferze pomimo licznych trudności, z którymi trzeba było się zmagać. Lata 60.-80. to okres wielu zmian i ważnych wydarzeń w życiu Sióstr."

Kalendarium wydarzeń

/ /

Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi przybyły do Wielenia w roku 1933 - w tym czasie rozpoczęły swoją posługę w Zakładzie Św. Józefa biorąc pod opiekę ludzi potrzebujących.

(wszystkie opisy i cytaty zamieszczone w Kalendarium zaczerpnięto z opracowania "Historii Dzieła prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu" S. Aleksandry Łojewskiej FRM)

Zakupienie majątku Ostrowo w Wieleniu od Towarzystwa Kolejowego w Warszawie

Matka Generalna posłała do Wielenia kilkanaście sióstr, a przełożoną i kierowniczką Zakładu mianowała S. Teresę Stępównę, która objęła urząd 16 września tegoż roku. 17 września 1933 roku do Wielenia przyjechały pierwsze siostry: S. Helena Zenker, S. Franciszka Zima, S. Monika Świniarska, S. Anna Tymoszczuk, S. Agnieszka Lisówna, S. Gertruda (nazwiska nie podano), S. Agnieszka Kostkówna, S. Rozalia Kusińska, S. Władysława Kurek. Siostry rozpoczęły mozolną pracę w celu przygotowania Zakładu na przyjęcie pierwszych pensjonariuszy. Matka Teresa Stępówna tak opisuje pierwsze chwile w Wieleniu: „Dnia 16 września 1933 r. zawarto kontrakt sprzedaży i od tej chwili zabrano się do przeprowadzenia kapitalnego remontu wszystkich budynków.[…] Pracę w zakładzie objęłam dnia 16 września 1933 r. W pierwszej chwili bałam się, że nie dam rady tak zaniedbanemu, zniszczonemu zakładowi. Sama się nie wpraszałam, liczyłam na pomoc Bożą. Wszystkie budynki były zniszczone, jak na zewnątrz, tak i wewnątrz. Z wydziału Opieki Społecznej w Warszawie przysłano inżyniera, pana Kozłowskiego, ten wziął się energicznie do pracy. Nabrał przeszło 100 ludzi z samego Wielenia do remontowania budynków, praca trwała przeszło dwa miesiące, po czym inżynier został zwolniony, resztę robiłyśmy same gospodarczym sposobem, gdyż fundusze już były wyczerpane.

Przybycie pierwszych pensjonariuszy z Warszawy (po upływie sześciu miesięcy Zakład miał 700 mieszkańców).

21 listopada 1933 roku do Wielenia przybył pierwszy transport pensjonariuszy w liczbie 60 osób. Liczba ta stopniowo wzrastała. Wśród pierwszych pensjonariuszy zakładu były przede wszystkim osoby starsze, chore, samotne i niedołężne. Siostry roztoczyły nad nimi troskliwą opiekę. Ze względu na wiek i choroby dość znaczna była śmiertelność wśród pensjonariuszy. W związku z tym pojawiła się konieczność założenia cmentarza zakładowego, tym bardziej, że cmentarz parafialny był zbyt mały, by mógł w przyszłości pomieścić zmarłych z Zakładu. Jako Przełożona domu i kierowniczka Zakładu Matka Teresa Stępówna podjęła więc starania o pozwolenie na założenie zakładowego cmentarza.

Poświęcenie kaplicy znajdującej się na terenie Zakładu.

Od samego początku zależało siostrom, aby ich podopieczni mieli stałą opiekę duchową i możliwość korzystania z sakramentów, dlatego dążyły do urządzenia zakładowej kaplicy, która byłaby również miejscem modlitwy dla sióstr. Dzięki staraniom Matki Teresy Stępówny u wyższych władz kościelnych, do Zakładu św. Józefa dla Starców przybył pierwszy kapelan Ks. Wiktor Grzesiak. Prace podjęte przez siostry już w 1933 roku w celu przygotowania kaplicy na potrzeby własne oraz Zakładu, zostały zakończone w październiku 1934 roku. Urządzono ją w miejscu dawnej sali gimnastycznej. W ołtarzu głównym umieszczono obraz Matki Boskiej Częstochowskiej ofiarowany przez Matkę Matyldę Getter. 9 października siostry zorganizowały uroczyste otwarcie i poświęcenie kaplicy. Na tę szczególną uroczystość zaproszono Księdza Biskupa Walentego Dymka z Poznania, który dokonał aktu poświęcenia kaplicy pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej.

Otwarcie świetlicy dla mieszkańców Zakładu.

19 marca 1935 roku nastąpiło uroczyste otwarcie świetlicy dla pensjonariuszy, a w 1937 roku zainstalowano również radio, aby umożliwić im kontakt ze światem, co spotkało się z wielkim uznaniem wszystkich podopiecznych. Głośnik latem umieszczano na placu św. Józefa, a zimą przenoszono go do budynku „Józefówki”.

Matka Teresa Stępówna w swoich wspomnieniach charakteryzuje posiadłość Zakładu w następujący sposób: „Najstarszy budynek nazwano „pod Lipami” – „Lipówka”, ze względu na dwie stare lipy przy frontowych drzwiach; w budynku tym na parterze są biura i mieszkania sióstr. Na piętrze mieszkają chore staruszki. Poza domem „pod Lipami” jest kaplica i sala na zebrania, występy artystyczne itp. Najpiękniejszy budynek w parku pod nazwą „Wojciechówka”, bo w nim przez kilka dni mieszkał prezydent Wojciechowski. Największy okazały pawilon to „Józefówka”, od nazwy zakładu św. Józefa, którego figura znajduje się na placu przed tym domem; wodotrysk wśród pięknych róż. „Teresówka” to najmniejszy pawilon, przylega do „Józefówki”. „Opatrzność należy do większych pawilonów. W ogrodzie jest mały domek dla ogrodnika.” W kolejnych latach upowszechniły się wśród pensjonariuszy nazwy poszczególnych pawilonów. Każda z nich ma swoją historię. Matka Teresa jednak nie podaje wszystkich wyjaśnień genezy tych nazw ze zrozumiałych względów. Wypada zatem odwołać się do Kroniki Zakładu z lat 1933-1974, która informuje, że 19 marca 1935 roku na placu przed głównym domem ustawiono uroczyście figurę św. Józefa, a że patronem Zakładu był św. Józef, najstarsi pensjonariusze nazwali na jego cześć główny dom „Józefówką”. Nazwa „Opatrzność” dla pierwszego zasiedlonego przez pensjonariuszy domu była wyrazem ich wdzięczności Bogu za opiekę i przybycie do Wielenia. Inny z pawilonów natomiast nazwano „Teresówką” na cześć pierwszej przełożonej i kierowniczki Zakładu św. Józefa w Wieleniu. Ze zwykłej skromności Matka Teresa Stępówna źródła tej nazwy nie podaje w swoich wspomnieniach.

Rozbudowa zaplecza gospodarczego Zakładu.

W związku z powiększającą się liczbą pensjonariuszy konieczna była modernizacja i powiększenie istniejących już budynków mieszkalnych oraz innych pomieszczeń. Matka Teresa podjęła również decyzję o rozbudowie zaplecza gospodarczego i usprawnieniu gospodarstwa rolnego prowadzonego przez siostry. Od 1936 roku sukcesywnie podejmowano kolejne inwestycje. Przede wszystkim powiększono i podwyższono kuchnię, likwidując ścianę dzielącą od przylegających do niej dwóch pokoi oraz korytarza, zainstalowano nowe kotły. Powiększono też magazyn i piwnice. Dodatkowo w starym spichrzu zainstalowano urządzenia młynarskie do przetwarzania zboża w śrut i kaszę. Matka Teresa wspomina: „Aby sobie oszczędzić czasu i taniej nam wypadło, postarałam się o całkowite urządzenie młyna na spichrzu, a do robienia kaszy kupiłyśmy perlak z urządzeniem motorycznym. Młyn wydawał piękną białą mąkę, a perlak doskonałą kaszę. Jak obliczyłyśmy, to nam się bardzo opłaciło, na miejscu mleć zboże na mąkę i wyrabiać kaszę, a otręby, tak jak byśmy miały za darmo.” Siostry prowadziły przy Zakładzie duże gospodarstwo, dzięki któremu można było wyżywić jego mieszkańców. [...] Zwiększająca się liczba żywego inwentarza spowodowała, że wybudowano rzeźnię, w której zatrudniono rzeźnika, obok postawiono również wędzarnię i chłodnię. Dzięki temu można było na miejscu dokonywać uboju i przerabiać mięso. Szybko się jednak okazało, że dla takiej ilości pensjonariuszy w swoim zakresie wyhodowanych zwierząt było za mało na ubój i siostry zostały zmuszone do dokupowania ich w okolicy. Ponieważ nie było miejsca na składowanie słomy i ziarna, wybudowano stodołę i spichlerz. Inwestycja ta zabezpieczyła plony Zakładu i usprawniła prace gospodarskie.

Wybuch II wojny światowej

Rok 1939 był dla wspólnoty Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu oraz dla prowadzonego przez nie Dzieła był momentem przełomowym. Jeszcze życie toczyło się normalnie swoim trybem, spokojnie i radośnie. Matka Teresa Stępówna tak wspomina ten rok: „Cicho i pogodnie upływają tu chwile i giną w bezkresnej wieczności. Od czasu do czasu zakłóci tę ciszę jakiś grzmot daleki z zachodu, zwiastując grozę wojny, czasem chmura troski przesłoni błękit nieba, lecz ufność w Opatrzność Bożą odpędza chmury, przygłusza grzmoty i każe wytrwale i ofiarnie stać na posterunku, by nieść ulgę nieszczęsnej ludzkości.

Spokojnie toczące się życie Wielenia przerywa brutalnie początek wojny. Wieleń jako miasto graniczne stał się linią frontu. Aby opóźnić pochód Niemców, Polacy wysadzili obydwa mosty na Noteci, odcinając w ten sposób miasto od reszty kraju. W wyniku eksplozji zniszczony został budynek pralni należący do Zakładu. Ucierpiał też jeden z pensjonariuszy, raniony kamieniem, został przewieziony do niemieckiego szpitala w Krzyżu, ale niestety w wyniku obrażeń zmarł.

Ludność cywilna w większości ewakuowała się z miasta, tak że zostały tylko siostry wraz z mieszkańcami w Zakładzie. Ówczesny burmistrz Wielenia pan Waśko wydał rozkaz opuszczenia Zakładu przez siostry i mieszkańców, ale przełożona Matka Teresa Stępówna podjęła decyzję o pozostaniu na miejscu. Brała pod uwagę przede wszystkim dobro pensjonariuszy, których nie miała możliwości ewakuować i trzeba by było część z nich pozostawić.

Ewakuacja mieszkańców Zakładu do Warszawy.

18 listopada 1940 r. oznajmiono nam, że Zakład musimy opuścić. Tak smutnego dnia nie było jeszcze w historii Zakładu. Za kilka dni, bo 6 grudnia wszyscy pensjonariusze wraz z personelem i Siostry zostaną wywiezieni do Warszawy. Pozwolono zabrać rzeczy osobiste, trochę prowiantu i konieczne sprzęty dla obłożnie chorych.

6 grudnia - dzień opuszczenia Zakładu i wywiezienia do Warszawy. Przewozem pensjonariuszy zajął sie niemiecki Czerwony Krzyż. Wozami sanitarnymi przewieziono chorych do specjalnego pociągu, którym mieli odjechać do Warszawy. W ciągu trzech godzin wszyscy pensjonariusze Zakładu znaleźli się w pociągu. O godzinie 16 pociąg ruszył do Warszawy. W drodze towarzyszyło trzech lekarzy wojskowych i 10 sanitariuszy, nie brakowało niczego, ani opieki, ani żywności. Jechał też z nami p. Muller z Wydziału Opieki i Zdrowia z Krakowa. W Zakładzie w Wieleniu zostało 6 Sióstr i 25 pensjonariuszy z woj. poznańskiego.

7 grudnia po południu o godz. 13 przyjechaliśmy do Warszawy. Na dworcu Gdańskim oczekiwali na przybycie naszego transportu - kierownik Zakładu Rozdzielczego p. Zarzycki i Wydziału Opieki Społecznej p. Starczewski. Czerwony Krzyż znów zajął się przewożeniem pensjonariuszy ze stacji Zakładu Rozdzielczego przy ulicy Przebieg 333. Tam rozdzielono osobno kobiety i mężczyzn. Do Zakładu na ulicy Stawiki 21 przeznaczono 300 kobiet. Był to gmach dawnej szkoły żydowskiej. Przed naszym przyjazdem M. Prowincjalna Matylda Getter przygotowała Zakład na nasz przyjazd. Ogrzane były pokoje, przygotowano łóżka. Zakład mieścił się na 3 i 4 piętrze, a parter i 1 piętro zajmowali Niemcy. Trudne tu są warunki, nie ma własnej kuchni ale wspólna z Niemcami. S. Przełożona uprosiła Niemkę P. Martę, kierowniczkę tego domu, aby nam odstąpiła chociaż jeden pokój w suterenie, na postawienie i urządzenie sobie kuchni. W takich warunkach spędziliśmy święta Bożego Narodzenia, przekonani, że wielu ludzi nie ma nawet tego.

Czas niepokoju i zmian

Rok 1941 i dalsze lata okupacji były dla wysiedlonych z Wielenia sióstr i pensjonariuszy bardzo trudne, naznaczone ciągłymi zmianami miejsca pobytu, poczuciem zagrożenia życia, niepokojem o jutro, o los podopiecznych.

2 stycznia 1941 roku Niemcy nakazali siostrom opuścić ich lokum i przenieść się na ul. Spokojną do innego budynku, będącego niegdyś siedzibą żydowskiej szkoły. [...] W jednym z pomieszczeń przygotowały skromną kapliczkę z miejscem przechowywania Najświętszego Sakramentu. 22 kwietnia odbyło się uroczyste poświęcenie kaplicy przez Księdza Infułata Bączkiewicza, proboszcza parfii Najświętszej Maryi Panny w asyście jej wikariuszy oraz OO. Franciszkanów i wszystkich dobrodziejów, dzięki którym siostry znalazły godne lokum do zamieszkania. Obecna była również na tej uroczystości Matka Prowincjalna Matylda Getter oraz inne przełożone z sąsiednich domów Rodziny Maryi.

Rok 1942 przeżyły siostry dość spokojnie.

Kolejny rok 1943 przyniósł więcej niepokoju. 8 lutego aresztowano wielkiego dobrodzieja Zakładu św. Józefa dyrektora Wydziału Opieki Społecznej i Zdrowia, pana Starczewskiego. Była to dla sióstr bardzo smutna wiadomość, bo Zakład bardzo wiele mu zawdzięczał. Niepokój i zagrożenie związane były również z sąsiedztwem Getta i planową eksterminacją nie tylko Żydów, lecz również Polaków, której widmo nieustannie towarzyszyło mieszkańcom Warszawy. Matka Teresa tak o tym pisze: „Wspominam znowu Getto, bo dzisiejszej nocy, 26 IV Niemcy wysadzili w powietrze budynki i palili je, by wyniszczyć Żydów. Pożar był tak potężny, a wiatr przenosił na nasz budynek całe płaty ognia. Zagrożony dom ratowały skutecznie Siostry i dozorca. Jak dotychczas żyjemy w ciągłym niepokoju. Niemcy mszczą się i dążą do wyniszczenia Polaków, tak że nie wiemy dziś, czy doczekamy jutra, to nas bardzo wyczerpuje i męczy. Często odwiedza nas p. Zarzycki, kierownik z Przebiegu, Zakładu Rozdzielczego. Pełen głębokiej wiary w lepszą przyszłość i dobro ojczyzny.

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 5:00 rano wybuchło Powstanie Warszawskie, budzące w sercach Polaków nadzieję na odzyskanie niepodległości, ale i niepokój o jutro i o los Powstania. Wzmogły się też ataki na ludność cywilną, ostrzeliwania, nieustanne bombardowania. Niemcy równali wszystko z ziemią. Ponieważ dom sióstr i Zakład św. Józefa mieściły się na Starym Mieście, gdzie trwały najbardziej intensywne walki, dom ten ucierpiał bardzo, a z nim siostry i ich podopieczni. Bombardowania i strzelaniny zmusiły siostry do przeniesienia chorych dla ich bezpieczeństwa do piwnicy domu.

30 sierpnia siostry ostatecznie opuściły dom przy ulicy Zakroczymskiej 1 i zostały osadzone w obozie w Pruszkowie bez żadnych zapasów żywności. Trzy dni później, dzięki staraniom sióstr z Warszawy udało się wydobyć siostry z obozu w Pruszkowie i umieścić je w Zakładzie w Kostowcu. Stąd siostry zostały skierowane do objęcia nowej placówki RGO w Grodzisku, by nieść pomoc wysiedleńcom i uciekinierom z Warszawy. W tym też roku zakończyła swoją posługę przełożonej i kierowniczki Zakładu św. Józefa S. Franciszka Chłopkówna. Natomiast Matka Teresa Stępówna wraz z 44 siostrami z Domu przy ul. Żelaznej została aresztowana przez Gestapo i wywieziona do obozu w Ravensbrück.

Powrót ocalałych mieszkańców do Zakładu w Wieleniu, który ocalał dzięki pracy Sióstr pozostałych na miejscu przez okres okupacji.

Po wyzwoleniu dochodzi do nas wiadomość, że nasz Zakład w Wieleniu ocalał dzięki mężnej i wytrwałej pracy Sióstr, które tam zostały. Były to: S. Monika Świniarska, S. Anna Kuczyńska, S. Agnieszka Małecka, S. Antonina Ludwiczak, S. Irmina Laskowska i S. Helena Zenker. Ta radosna wieść wzbudziła w nas chęć natychmiastowego udania się do Wielenia.

12 kwietnia 1945 r. opuściłyśmy Grodzisk i zabrałyśmy ze sobą 200 starców, nieszczęśliwych Warszawiaków. Po kilkudniowej podróży przybyłyśmy do Wielenia, ale tu nastąpiło rozczarowanie. Zakład nie był pusty, pawilony były jeszcze zajęte przez starców niemieckich. Inną część pomieszczeń jak: piekarnia, kuchnia, zajmowało wojsko rosyjskie. Pawilon "Józefówka" zamieniono na magazyn. Wszystkie pawilony wymagały gruntownego remontu. Wiele pracy musiały włożyć Siostry, by Zakład doprowadzić do porządku, zaopatrzyć w potrzebny sprzęt, środki żywnościowe i odzież.

Skutki tułactwa, głód i wycieńczenie pensjonariuszy nie kazały na siebie czekać, ale ukazały się w postaci tyfusu. Epidemia tyfusu pojawiła się na "Opatrzności". Brak szczepionki i leków sprzyjała rozszerzaniu się epidemii. Dzięki ofiarnej i pełnej poświęcenia pracy Sióstr z narażeniem własnego życia, choroba nie przeniosła się na inne pawilony i wnet ustąpiła. Zmarło około 100 osób na tyfus. Ofiarą tej choroby padła także S. Anna Tymoszczuk, która niosła pomoc chorym na tym pawilonie.

Rozwój Dzieła Rodziny Maryi w Wieleniu w latach 1946 - 1947

W pierwszych latach po wojnie siostrom i ich podopiecznym wciąż doskwierała bieda. Trudno było zaspokoić potrzeby żywieniowe mieszkańców. Często trzeba było się zmagać z głodem. Opłata na utrzymanie jednego mieszkańca wynosiła 15 zł, co jak zanotowały siostry w kronice, nie wystarczyło nawet na chleb, dlatego utrzymanie gospodarstwa rolnego stanowiło wówczas jedyną gwarancję jako takiej egzystencji.

20 stycznia 1947 roku powróciła do Zakładu Matka Teresa Stępówna, obejmując kolejny raz przełożeństwo i kierownictwo w Wieleniu. Tym razem jednak na krótko, bo już w 1948 roku otrzymała nominację na Matkę Generalną Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

W kronice zakładu zapisano, że 21 czerwca bardzo uroczyście wizytował wieleński Dom Ksiądz Arcybiskup Walenty Dymek, udzielając pasterskiego błogosławieństwa siostrom i ich podopiecznym. 15 sierpnia natomiast ówczesny kapelan Zakładu Ks. Piotr Krzewski poświęcił figurę Matki Bożej ufundowaną przez mieszkańców „Wojciechówki” jako wotum wdzięczności za wyzwolenie Ojczyzny i ocalenie Zakładu. Figura stanęła na placu przed „Wojciechówką”.

28 listopada 1947 roku za sprawą Ks. Prokuratora Wyższego Seminarium Duchownego w Poznaniu przybył do Wielenia transport 60 pensjonariuszy z tego właśnie miasta. Nowi mieszkańcy zajęli pawilon „Opatrzność”.

Lata 1948-1949

W roku 1948 funkcję przełożonej wspólnoty sióstr w Wieleniu oraz kierowniczki Zakładu św. Józefa objęła S. Stanisława Kaniewska. Pierwszą jej inicjatywą było zorganizowanie świetlic w każdym pawilonie, aby wszyscy mieszkańcy mieli możliwość udziału w życiu kulturalnym Zakładu.

19 marca tego roku uroczyście poświęcono ufundowaną przez Matkę Generalną Teresę Stępównę figurę św. Józefa, która stanęła na placu przed „Józefówką” w miejsce figury zniszczonej przez Niemców w czasie II wojny światowej.

Pod koniec października tego samego roku odbyła się długo oczekiwana uroczystość założenia wieńca na konstrukcji dachu pralni. Perspektywa jej ukończenia wydawała się bliska, tym bardziej, że oczekiwano na wpłynięcie do kasy Zakładu drugiej raty subwencji w wysokości 1 miliona złotych na dokończenie tej inwestycji. Tymczasem nieoczekiwanie siostry otrzymały z Wydziału Wojewódzkiego informację, że nie zostanie im udzielona żadna subwencja, nawet na dożywianie pensjonariuszy. Zakład znalazł się w bardzo trudnym położeniu. Trzeba było przerwać wszelkie remonty i inwestycje, a siostry podjęły próbę odzyskania cofniętych środków. W tym celu S. Stanisława Kaniewska interweniowała w samym Ministerstwie, szukała pomocy i u innych władz, jednak bezskutecznie.

Od tego momentu jednak rozpoczynają się bardzo trudne czasy dla sióstr i prowadzonego przez nie Dzieła – Zakładu św. Józefa w Wieleniu.

Wiosną 1949 roku, nie mogąc liczyć na pomoc państwa, siostry rozpoczęły prace budowlane w pralni Zakładu na własny koszt. Postawiono klatkę schodową, otynkowano jej wnętrze oraz ułożono posadzkę. Położono też instalację i przeprowadzono remont na I piętrze „Józefówki”.

Lata 1950-1960

Rok 1950 przynosi kolejne niepokojące zdarzenia. 6 stycznia Zakład św. Józefa został skontrolowany przez Ministerstwo Pracy i Opieki Społecznej. Kontroli tej dokonali: inspektor Ministerstwa Kazimierz Świątkiewicz, inspektor gospodarki przyzakładowej z Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu Andrzej Jan oraz przedstawiciel Starostwa z Wielenia Józef Mendyk. Niepokojący był przedmiot przeprowadzanej przez nich kontroli. Przyjechali bowiem, aby dokonać szczegółowej inwentaryzacji Zakładu przed szykującymi się zmianami organizacyjnymi. Nikt jednak nie wiedział, jakie mogłyby to być zmiany. Należało przypuszczać wobec już czynionych siostrom trudności, że zmiany te będą dla nich niekorzystne.

Na realizację zamierzeń władzy komunistycznej w Polsce, która próbowała upaństwowić wszelką własność prywatną, nie trzeba było długo czekać. Chodziło przede wszystkim o odebranie dóbr należących do Kościoła i tym samym osłabienie jego wpływu na życie społeczne w kraju. Wkrótce po wydaniu ustawy o dobrach martwej ręki do Zakładu św. Józefa przybyła grupa osób, której zadaniem miało być przejęcie gospodarki rolnej należącej do sióstr i prowadzonego przez nie Zakładu na własność państwa. Dla sióstr rozpoczęła się więc walka o utrzymanie własności Zgromadzenia i o byt Zakładu. S. Stanisława Kaniewska odmówiła podpisania protokołu i odwołała się do Ministerstwa. Spowodowało to zawieszenie przejęcia gospodarstwa rolnego, przynajmniej do czasu rozpatrzenia odwołania przez Ministerstwo.

W 1952 roku zaczęto przywozić do Zakładu coraz więcej osób nieuleczalnie chorych. „Opatrzność” przystosowana do potrzeb takich pensjonariuszy nie wystarczała jednak, by wszystkich przyjąć. Trzeba było przygotować miejsce dla nieuleczalnie chorych na „Józefówce”. Zaczęły się męczące przeprowadzki i odsyłanie sprawniejszych pensjonariuszy do innych domów opieki.

W roku 1953 nastąpiły radykalne przekształcenia. 24 lutego tegoż roku pod wpływem inspekcji „Caritasu” zmieniono charakter Zakładu. W wyniku przekształcenia powstały dwie placówki: Dom Opieki dla Dorosłych i Zakład dla Nieuleczalnie Chorych. Wprowadzono podwójną księgowość, oddzielną dla każdego Zakładu, co znacznie utrudniło pracę kancelarii, spowodowało problemy organizacyjne i skomplikowało siostrom zarządzanie. Ponowna zmiana nastąpiła w 1959 roku, kiedy to przekwalifikowano Dom Opieki dla Dorosłych i Zakład dla Nieuleczalnie Chorych ponownie w jeden Zakład Specjalny dla Przewlekle Chorych. Zmiana ta ułatwiła zarządzanie, ale spowodowała znowu zamieszanie i uciążliwe przeprowadzki. W zakładzie było wówczas 500 miejsc dla pensjonariuszy, a personel w nim zatrudniony stanowiło 125 osób – sióstr i pracowników świeckich.

Od 12 sierpnia 1959 roku urząd przełożonej domu i kierowniczki Zakładu objęła S. Irena Siejak. Jej kadencja przypadła na najtrudniejszy, decydujący okres walki o utrzymanie Zakładu w rękach sióstr.

10 grudnia 1960 roku, [...] pojawił się w Zakładzie Dyrektor Zarządu Głównego „Caritas” w Warszawie z mianowanym nieodwołalnie nowym dyrektorem Zakładu Stanisławem Jaskulskim. Sporządzono protokół zdawczo-odbiorczy. S. Przełożona Irena Siejak odmówiła podpisania protokołu, jednak niestety [...] opór sióstr był daremny.

Od tej chwili kierownictwo i zarząd Zakładu przejął świecki dyrektor. Pozwolono siostrom dalej pracować w kancelarii, na oddziałach, w kuchni i wszędzie tam, gdzie dotąd siostry pełniły posługę, podlegały jednak władzy świeckiej.

Prawdziwym szokiem [...] dla wszystkich mieszkańców oraz sióstr było przejęcie Zakładu przez władze świeckie. Choć brano pod uwagę możliwość takiego obrotu sprawy, to jednak siostry miały nadzieję, że jakimś cudem uda się tego uniknąć. Okazało się jednak, że determinacja władz komunistycznych była znacznie większa niż przypuszczano i ostatecznie przejęcie stało się rzeczywistości. W tej sytuacji pozostawało siostrom jedynie przyjąć ten fakt do wiadomości, robić swoje, prosić Boga o pomoc i czekać na nadarzającą się okazję, by Zakład odzyskać.

Dzieje wieleńskiej wspólnoty w latach 1960 – 1980

Wspólnota Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu w latach 60. i 70. liczy od 80 do 100 sióstr, przy czym liczba ta stale się zmienia ze względu na zmieniające się potrzeby Zakładu i Zgromadzenia. Siostry pełnią posługę pielęgniarską przy chorych, pracują w administracji, w ogrodzie, w kuchni, pralni, szwalni, ale także katechizują dzieci przy parafii. Kolejne siostry pełniące posługę przełożonej Domu w tych latach to: S. Irena Siejak, S. Irena Tworzydło, S. Melania Paszyn, i kolejny raz S. Irena Siejak.

W związku ze zmianami przełożonych, zmieniają się również rady domowe. Kronika odnotowuje dwukrotnie taką zmianę. Pierwsza ma miejsce w roku 1968, gdy przełożeństwo obejmuje S. Melania Paszyn. W skład rady domowej wchodzą wówczas: S. Szczęsna Adamczewska, S. Serafina Tworzydło, ekonomka – S. Agnieszka Kornek. Kolejną zmianę wspomina się dopiero w roku 1975. W skład nowej rady domowej wchodzą wówczas: S. Ambrozja Kulesza, S. Benigna Borowiak, S. Szczęsna Adamczewska.

Lata 60.-80. to okres wielu zmian i ważnych wydarzeń w życiu sióstr. Pomimo upływu czasu wspólnota wciąż utrzymuje żywy kontakt z pierwszą przełożoną i dyrektorką Zakładu, Matką Teresą Stępówną. Matka Teresa odwiedza Wieleń dwukrotnie już jako blisko 90-letnia staruszka. Pierwszy raz w 1965 roku, a potem w 1972 roku. Zawsze z wielką radością witali ją zarówno pensjonariusze, jak i siostry. Spotkania te były okazją do wzruszających wspomnień. 31 marca 1977 roku Matka Teresa Stępówna umiera w Częstochowie. W pogrzebie, który zgromadził liczne grono sióstr z całego Zgromadzenia, wzięła udział również delegacja sióstr, mieszkańców i pracowników Zakładu z Wielenia.

11 stycznia 1977 roku ówczesna przełożona wspólnoty sióstr w Wieleniu, S. Irena Siejak złożyła pisemną prośbę do Matki Prowincjalnej o pozwolenie na budowę nowego domu dla sióstr rencistek i emerytek w ogrodzie za „Wojciechówką”. Podobne pismo Siostra Przełożona skierowała również do Matki Generalnej. Według planów nowy dom miał pomieścić 30 pokoi.

W latach 1960-1980 wspólnota sióstr w Wieleniu przeżywa kilka ważnych wydarzeń w życiu Kościoła w Polsce i Zgromadzenia. 31 maja 1965 roku nastąpiło otwarcie procesu informacyjnego Sługi Bożego Ojca Założyciela. W tej intencji w kaplicy Domu odprawiona została uroczysta Msza święta. 8 grudnia 1965 roku zakończył się Sobór Watykański II.

Wielkim przeżyciem dla wspólnoty staje się również wybór Papieża Polaka na Stolicę Piotrową oraz pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski w 1979 roku. Wówczas aż 33 siostry wzięły udział w spotkaniach z Ojcem Świętym na trasie jego pielgrzymki w różnych miejscach Polski.

Siostry starały się tworzyć swoim podopiecznym klimat sprzyjający dobremu samopoczuciu, wprowadzały rodzinną atmosferę, ale przede wszystkim dbały o poziom moralny i duchowy pensjonariuszy. Kaplica stała się miejscem najskuteczniejszej ewangelizacji i odnowy duchowej. Służyły temu tradycje podtrzymywane w tym Domu od początku jego istnienia.

Losy wspólnoty i prowadzonego przez nie Dzieła w latach 1981-1999

Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte to czas wielu dramatycznych wydarzeń w historii Polski, takich jak stan wojenny czy zamach na Ojca Świętego Jana Pawła II. To także czas dużych zmian w dziejach Zakładu. 20 lutego 1981 roku umiera długoletnia przełożona i dyrektorka Zakładu S. Irena Siejak. Na pół roku jej funkcje przejmuje S. Benigna Borowiak. Nowa przełożona domu zakonnego Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu S. Alina Dutkiewicz została mianowana dopiero w sierpniu i objęła swój urząd 27.08.1981 roku. W 1987 roku przełożeństwo w domu sióstr w Wieleniu oraz kierownictwo Zakładu obejmuje S. Łucja Spychała. Zakład pozostawał nadal w rękach „Caritasu”.

Dzięki przemianom politycznym i ustrojowym w Polsce, także Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi podjęło starania o odzyskanie utraconego mienia. Już 8 maja ówczesna Matka Generalna Gabriela Janczewska przybyła do Wielenia, aby zawiadomić dyrekcję, pracowników Zakładu oraz siostry, że Zakład na powrót przechodzi w ręce sióstr. Obecny dyrektor pan Bolesław Namerła osiągnął wiek emerytalny i przeszedł 31 sierpnia na emeryturę. W związku z likwidacją Zrzeszenia Katolików „Caritas”, na mocy Ustawy o stosunkach Państwo – Kościół z 5 maja 1989 roku i porozumienia Episkopatu z Rządem, Dom Pomocy Społecznej w Wieleniu został przekształcony w Zakład Opiekuńczo-Leczniczy prowadzony przez Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi.

Od 1 września nową dyrektorką Zakładu została S. Szczęsna Adamczewska, zastępcą dyrektora ZOL-u została w tym samym czasie S. Jadwiga Stankiewicz.

W 1991 roku ze względu na nominację S. Szczęsnej Adamczewskiej na dyrektorkę Domu Dziecka w Szamotułach, Matka Generalna na dyrektorkę Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Wieleniu mianowała S. Teresę Popko 29 czerwca 1993 roku. Dyrektorka Zakładu S. Teresa Popko otrzymuje też nominację na przełożoną wspólnoty sióstr.

W 1999 roku nominację na dyrektorkę Zakładu otrzymuje S. Ewa Pollus, a przełożoną wspólnoty sióstr zostaje S. Barbara Borowiak.

Przekształcenie prawne Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego

Lata 2000-2013 przyniosły znaczące zmiany w sytuacji prawnej Zakładu. Dotychczasowy Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Wieleniu prowadzony przez Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi, podległy Wielkopolskiej Regionalnej Kasie Chorych, 15 marca 2001 roku dyrekcja przekształciła w Dom Pomocy Społecznej. Od tej pory Dom Pomocy Społecznej jest dofinansowywany przez państwo.

W latach 2000-2013 podjęto kilka istotnych inwestycji i prac remontowych. W 2001 roku rozpoczęto renowację ołtarza głównego w kaplicy Domu Pomocy Społecznej.

Beatyfikacja Sługi Bożego Arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego

Lata 2000–2013 to okres, w którym mają miejsce istotne wydarzenia zarówno ważne z perspektywy wspólnoty Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, jak i Zespołu Domów Pomocy Społecznej przez nie prowadzonego.

18 sierpnia 2002 roku siostry wraz z delegacją pensjonariuszy oraz pracowników wzięły udział w ostatniej pielgrzymce Ojca Świętego Jana Pawła II na krakowskich Błoniach, gdzie miała miejsce beatyfikacja Sługi Bożego Arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, Założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

Certyfikaty Systemu Zarządzania Jakością ISO oraz IQNet

16 września 2003 r. – w 70. rocznicę zakupu Domu Zakonnego – odbył się pierwszy audit wewnętrzny.

21 października 2003 r. nastąpiło nadanie certyfikatu systemu jakości ISO.

09 Listopada 2004 - Polskie Centrum Badań i Certyfikacji S.A. w Warszawie uhonorowało Dom brązowym medalem pamiątkowym przyznanym za współpracę oraz za zaangażowanie i stałe doskonalenie, poprzez propagowanie idei jakości i jej realizację podczas wdrażania systemów zarządzania, szkolenia pracowników, certyfikacje i uzyskiwanie znaków jakości.

14 listopada 2003 podczas konferencji w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w Warszawie wręczono dyrektorkom S. Ewie Pollus i S. Barbarze Borowiak certyfikat systemu jakości ISO.

"Srebrny medal za zasługi dla pożarnictwa" ... śmierć Jana Pawła II

14 marca 2005 roku Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej w Poznaniu nadało Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu "Srebrny medal za zasługi dla pożarnictwa".

2 kwietnia 2005 roku cała Polska przeżywała śmierć Ojca Świętego Jana Pawła II. W godzinie śmierci papieża Polaka mieszkańcy miasta, pensjonariusze i pracownicy wraz z siostrami zebrali się w kaplicy Domu Pomocy Społecznej, aby modlitwą towarzyszyć Ojcu Świętemu w jego ostatniej drodze.

Audit odnowienia certyfikatu Systemu Zarządzania Jakością

W dniach 22-24 października 2006 roku Dom przystąpił do auditu odnowienia certyfikatu Systemu Zarządzania Jakością. W wyniku tego auditu Dom Pomocy Społecznej prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu, otrzymał kolejny raz Certyfikat Systemu Zarządzania Jakością w zakresie działań opiekuńczo-terapeutycznych, medyczno-rehabilitacyjnych i bytowych oraz Certyfikat IQNet. Certyfikaty zostały wydane przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji w Warszawie, a ich okres ważności określono od 23.11.2006 roku do 22.11.2009 roku.

Zespół Domów Pomocy Społecznej

27 grudnia 2006 - Wojewoda Wielkopolski, wydaje decyzję na czas nieokreślony - zezwalającą na prowadzenie Domu Pomocy Społecznej jako Zespołu Domów:

- dla osób w podeszłym wieku,

- dla osób przewlekle somatycznie chorych,

- dla osób niepełnosprawnych fizycznie,

- dla dorosłych niepełnosprawnych intelektualnie.

Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi obchodzą 150-lecie istnienia

W sierpniu 2007 roku Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi uroczyście obchodziły w Wieleniu 150-lecie istnienia. Z tej okazji Dom Pomocy Społecznej gościł Ks. Biskupa Grzegorza Balcerka, Matkę Prowincjalną oraz władze Miasta i Gminy Wieleń. Była to okazja do dziękczynienia Bogu za dar istnienia Zgromadzenia oraz obecności wspólnoty Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu. Siostry zresztą na trwałe już zapisały się w pamięci środowiska lokalnego i stanowią jego integralną część. Zwłaszcza w ostatnich latach Zespół Domów Pomocy Społecznej podejmuje udaną współpracę z władzami miejskimi, z sąsiednim Domem Pomocy Społecznej prowadzonym przez starostwo powiatowe, z lokalnymi placówkami edukacyjnymi, strażą pożarną oraz innymi instytucjami.

Kanonizacja Założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi

11 października 2009, na placu Św. Piotra w Rzymie, odbyła się uroczystość kanonizacyjna Założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Jego Świętobliwość Ojciec Święty Benedykt XVI włączył do grona świętych Błogosławionego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego - apostoła pokoju i zgody narodowej, opiekuna sierot, ubogich, zesłańców, czciciela Matki Najświętszej, tercjarza franciszkańskiego.

Nowa norma ISO PN-EN ISO 9001:2009

18-20 listopada 2009 roku Dom przystąpił do auditu odnowienia certyfikatu Systemu Zarządzania Jakością w oparciu o nową normę PN-EN ISO 9001:2009. 1 grudnia 2009 roku Dyrektor ds. Badań i Certyfikacji Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji S.A. w Warszawie, podjął decyzję o przyznaniu, po raz trzeci, certyfikatu dla Domu Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu na kolejne trzy lata.

80 lat Domu w Wieleniu

Uroczyste obchody 80 - lecia Domu.

Na rok 2013 przypadła dokładnie 80. rocznica powstania Zakładu św. Józefa dla Starców oraz posługi w nim Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Wieleniu. Z tej okazji 22 września tegoż roku odbyły się w Zespole Domów Pomocy Społecznej w Wieleniu uroczystości jubileuszowe, którym przewodniczył Jego Ekscelencja Ks. Bp Grzegorz Balcerek. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych, Matka Generalna Fabiola Ruszczyk, Matka Prowincjalna Grażyna Orłowska, siostry z pobliskich wspólnot zakonnych, zaprzyjaźnieni kapłani i długoletni współpracownicy. Uroczystej dziękczynnej Eucharystii inaugurującej obchody jubileuszowe przewodniczył Ks. Bp Grzegorz Balcerek. Zaraz po niej nastąpiło uroczyste poświęcenie nowego ronda wybudowanego tuż przy Zespole Domów Pomocy Społecznej, któremu władze miasta Wielenia nadały imię św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Obchody jubileuszowe uświetnił niezwykle wzruszający program artystyczny przygotowany przez najmłodszych pensjonariuszy Zespołu Domów Pomocy Społecznej. 80 – lecie istnienia Dzieła prowadzonego przez siostry odbiło się szerokim echem w lokalnej prasie. O uroczystościach jubileuszowych pisały: „Tygodnik Notecki”, „Głos Wielkopolski”, „Tygodnik Pilski”.

Rok 2014

22 kwietnia nasza Wspólnota przeżywała peregrynację Krzyża Światowych Dni Młodzieży, który Ojciec Święty Franciszek przekazał młodzieży polskiej w niedzielę palmową. Wraz z Krzyżem pielgrzymuje Ikona Matki Bożej – Ocalenia Ludu Rzymskiego.
Od 24 do 26 czerwca Siostry z naszej wspólnoty towarzyszyły swoja posługą przeżywającym swoje rekolekcje szkolne, dzieciom i młodzieży z zespołu szkół w Rosku.
W dniu 7 czerwca 2014 r. Kapituła dokonała wyboru nowej Przełożonej Generalnej. Na okres sześciu lat została wybrana siostra Janina Kierstan.
Sierpień – gościłyśmy wolontariat z Ukrainy — Olenę i Roksanę Pikuta
Sierpień - zmiana na stanowisku Kapelana Domu — Ks. Andrzej Wojciechowski zastąpił Ks. Leszka Firleja.
11 października gościliśmy na XVIII Regionalnej Olimpiadzie Osób Niepełnosprawnych w Witkowie. Powitali nas tam: Poseł Sejmu RP p. Tadeusz Tomaszewski, Prezes Stowarzyszenia Młodych Wielkopolan, Przewodniczący Rady Powiatu Gnieźnieńskiego, Burmistrz Witkowa oraz Prezes Stowarzyszenia Rodzin Osób Niepełnosprawnych „Razem”.
16 października - Pielgrzymka do Białej — uczczenie rocznicy wyboru Polaka na Stolicę Piotrową.
8 listopada delegacja 13 sióstr wraz z pensjonariuszami i pracownikami naszego Zespołu Domów Pomocy Społecznej wyruszyła do Kalisza na obchody V rocznicy kanonizacji św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Na wspólne świętowanie zjechały się siostry z całego Zgromadzenia. Wśród przybyłych sióstr obecna również Matka Generalna Janina Kierstan oraz Matki Prowincjalne z Krakowa i Warszawy. Rolę Gospodarza pełniła Matka Prowincjalna Grażyna Orłowska.
W niedzielę 14 grudnia w Zespole Szkół w Rosku Świąteczne kolędowanie” - wśród zaproszonych gości były również Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi z naszej wieleńskiej wspólnoty.

Rok 2015

27 stycznia przypadała 70 rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Nasze Siostry zebrały się w kaplicy, aby modlić się za dusze ofiar, które w bestialski sposób zostały wymordowane.
Na zaproszenie Arcybiskupa Metropolity Poznańskiego Księdza Stanisława Gądeckiego, 1 lutego 2015 roku wzięłyśmy udział w dziewiątym już Sympozjum Życia Konsekrowanego. Odbyło się ono w Poznaniu, w kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny.
19 kwietnia 2015 roku odwiedziłyśmy w ramach obchodów 70 rocznicy wyzwolenia kobiecego obozu koncentracyjnego Ravensbruck - miejsca cierpienia i męczeńskiej śmierci tysięcy polskich kobiet. Więźniarkami obozu były m.in. 44 Siostry Rodziny Maryi, w tym 20 nowicjuszek, które dopiero co wkraczały w życie zakonne.
9 kwietnia uczestniczyłyśmy w pięknej rocznicy święceń kapłańskich. Nasz wieloletni spowiednik O. Feliks Chwiłkowski, Franciszkanin z Wronek obchodził tego dnia jubileusz 60 lat kapłaństwa.
10 maja obchodziłyśmy Jubileusz 60 rocznicy złożenia pierwszej profesji zakonnej naszych Sióstr - S. Eulalii Rutkowskiej, S. Darii Panuś oraz S. Krystyny Ostolskiej.
28 lipca, setną rocznicę swoich urodzin obchodziła Mieszkanka Zespołu Domów Pomocy Społecznej, Pani Walentyna Suryn.
17 września 2015 roku grupa Sióstr naszego Zgromadzenia oraz kilkoro Mieszkańców i pracowników Domu, wyruszyli w pielgrzymce do Świątyni Opatrzności Bożej, aby uczestniczyć w niezwykle wzniosłej uroczystości. W 120 rocznicę śmierci św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek RM do Panteonu Wielkich Polaków miały zostać wprowadzone jego relikwie.
W sobotę 17 października 2015 roku na zaproszenie Księdza Kapelana Andrzeja Wojciechowskiego zjechały się do naszego Zgromadzenia małżeństwa. Spotkanie to zostało nazwane „Małym Rodzinnym Synodem Wieleńskim”.
W niedzielę 22 listopada miałyśmy okazję uczestniczyć w otwarciu wystawy grafiki S. Anieli Czapczyk w Gorzowie Wielkopolskim. Wystawę zatytułowano „Za furtą klasztorną”.
14 listopada kolejny raz pojechałyśmy do Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu. W kilkunastoosobowej grupie Sióstr i Współpracowników świeckich, pod przewodnictwem Siostry Dyrektor Ewy Pollus.
8 grudnia. W drugą rocznicę swego wyboru na Stolicę Piotrową - Ojciec Święty Franciszek ogłosił, iż nowy Rok Liturgiczny 2015/2016 będzie ROKIEM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO.

Rok 2016

13 stycznia brałyśmy brała udział w spotkaniu w UM Wieleń dotyczącym min. zaprezentowania naszego Zgromadzenia i ZDPS w kwartalniku regionalnym „Kronika Wielkopolski".
21 stycznia gościliśmy w naszym Domu niezwykłą osobę - Panią Barbarę Sadowską – Wiceprzewodnicząca Zarządu Fundacji Pomocy Wzajemnej „Barka”.
20 kwietnia S. Ewa Pollus wzięła udział w konferencji „Kształcenie do pracy socjalnej w obliczu nowych wyzwań cywilizacyjnych i przemian społecznych w województwie wielkopolskim" w Poznaniu.
8 kwietnia w dniu kiedy Polska przeżywa 1050 rocznicę Chrztu, spotkała na ogromna radość i niezwykły zaszczyt. Otrzymaliśmy list z Watykanu, w którym Ojciec Święty wszystkim nam z całego serca błogosławi.
16 kwietnia miałyśmy okazję uczestniczyć w centralnych obchodach Jubileuszu Chrztu Polski na Stadionie INEA w Poznaniu.
01 maja obchodziłyśmy jubileusz 60-lecia ślubów zakonnych S. Wiktorii Jasek.
10 maja gościłyśmy toruńskiego poetę Adama Marcinkowskiego.
W sobotę 18 czerwca w bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie bp Romuald Kamiński wraz z licznie towarzyszącymi kapłanami odprawił uroczystą Mszę Świętą Jubileuszową dla sióstr jubilatek: 60 lat – S. Zenona Trafisz 50 lat – M. Bolesława Dębska i 25 lat – S. Barbara Suchocka i S. Agnieszka Ropiak.
22 lipca gościłyśmy w naszym Domu pielgrzymów z USA — zatrzymali się u nas w drodze do Krakowa, na Światowe Dni Młodzieży.
S. Dorota Czarnecka 02 sierpnia obchodziła jubileuszu 25 - lecia ślubów zakonnych.
27 – 29 września S. Ewa Woźnica brała udział pracowników ZDPS w XIX Międzynarodowej Konferencji Opieki Długoterminowej.
09 listopada miłym akcentem w ostatnich dniach Roku Miłosierdzia, była wizyta Biskupa Seniora Stefana Cichego.
25 listopada S. Ewa Pollus brała udział Gali Jubileuszowej z okazji 25 — lecia Systemu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.
21 listopada nawiedził nasz Dom Księdza Biskupa Daniela Bryła.
21 grudnia miałyśmy okazję gościć Dyrektora Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, Pana Łukasza Krysztofiaka.
03 grudnia w Domu Generalnym naszego Zgromadzenia w Warszawie, odbyło się otwarcie Muzeum Pamięci Św. Zygmunta Felińskiego, które poprzedziła uroczysta Msza Święta. Przewodniczył jej Metropolita Warszawski Kazimierz Nycz.

Historia Domu w Wieleniu

/ /

GALERIA STARYCH FOTOGRAFII

Historia Domu w Wieleniu jest

"hołdem złożonym Bogu za 80 lat istnienia tego Dzieła, hołdem złożonym Siostrom, które posłuszne Duchowi Świętemu podjęły trudne zadanie budowania tego Domu i otoczyły w nim opieką potrzebujących, często narażając swoje życie, znosząc głód, niewygody, prześladowania i represje oraz hołdem złożonym wszystkim pracownikom świeckim i dobrodziejom, bez których pomocy ten Dom nie mógłby istnieć. Niech w tym wszystkim objawia się chwała Boża." - S. Aleksandra Łojewska